Wracał już do domu, gdzie czekała za nim ukochana. Niebawem mieli bawić się razem na rodzinnym przyjęciu. Zamiast wspólnej zabawy są poszukiwania. Zaginął Dla pani Elżbiety zaginięcie Romana było wielkim zaskoczeniem.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Wracał już do domu, gdzie czekała za nim ukochana. Niebawem mieli bawić się razem na rodzinnym przyjęciu. Zamiast wspólnej zabawy są poszukiwania. Zaginął

Dla pani Elżbiety zaginięcie Romana było wielkim zaskoczeniem. - Rozmawiałam z nim jeszcze o 8.36. Mówił, że wraca już do domu z trasy. Był zawodowym kierowcą. Poznaliśmy się zresztą w pracy. Zawsze jednak twierdziłam, że to własnie praca, samochody, jest jego pierwszą miłością, ja jestem dopiero potem - tłumaczy kobieta.
Więcej czytaj w "Tygodniku Wągrowieckim"

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!