Powiat zaciągnął prawie pięć milionów kredytu na spłatę zobowiązań z tytułu zaciągniętych wcześniej pożyczek i kredytów. Niepokoi to byłego starostę Edwarda Kubisza.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Powiat zaciągnął prawie pięć milionów kredytu na spłatę zobowiązań z tytułu zaciągniętych wcześniej pożyczek i kredytów. Niepokoi to byłego starostę Edwarda Kubisza.

W ubiegłym roku na ten sam cel powiat pleszewski pożyczył z banków 4.225.200 zł. Zdaniem skarbnika Mariusza Gramali jest to pozytywne zjawisko, bowiem od kilku lat nie wzrasta deficyt, a do spłaty są tylko bieżące zobowiązania. - W 2007 roku nasze zadłużenie wynosiło 19.057.866 zł i od tego czasu nie wzrosło nawet o złotówkę - zapewnia skarbnik. - W tegorocznym budżecie zakładaliśmy deficyt w wysokości 943.378 zł, ale został on pokryty nadwyżką środków budżetowych w wysokości 1 miliona 200 tysięcy złotych, które pozostały nam z roku ubiegłego. Z tego widać, że powiat utrzymuje stałe zadłużenie i nie powiększa deficytu.

Optymistyczne wypowiedzi stróża finansów w powiecie nie uspokoiły radnych opozycyjnych. Widzą oni przyszłość przyszłość powiatu w czarnych kolorach. Były starosta - radny Edward Kubisz, który zostawił powiat z długiem 2 mln 700 tys zł krytycznie ocenia plitykę swojego następcy. - Każdy budżet, który nie przewiduje spłaty kredytów opiniuję negatywnie - zapewnia były starosta. - Obecnie odsetki przekraczają milion złotych. Tylko z tego tytułu przekazujemy bankom każdego roku kilometry niewykonanych dróg. To jedna z najgorszych gospodarek w Polsce i stale utrzymujemy ją na tym samym poziomie, bo przez trzy lata tej kadencji nie spłacilśmy ani grosza kredytu. Dlatego poza bankiem nikt nie chce z tym powiatem rozmawiać. No, bo kto tak naprawdę będzie rozmawiał z dłużnikiem - mówi były starosta.

Kubisz dodaje, że z obietnic zarządu, który zapewniał, że ,,zadłużenie pod koniec upływającej kadencji będzie o połowę mniejsze’’ pozostały tylko puste słowa.Jednak opracowany przez służby finansowe starosty plan spłaty zobowiązań powiatu z tytułu kredytów i pożyczek zakłada, że z roku na rok zadłużenie będzie się zmniejszać i w 2014 roku osiągnie stawkę zerową. Obecne zadłużenie w stosunku do dochodów, które zaplanowano w wysokości 58.492.339 zł, wynosi 32,58 procent. W 2010 roku kończącym kadencję obecnej rady, planuje się spłatę długów w wysokości 5.022.731 zł.Zadłużenie powiatu osiągnie wówczas pułap 14.035.135 zł, a zaplanowany kredyt na spłatę zaciągniętych wcześniej zobowiązań tylko 400 tys zł. O ile powiat nie zaciągnie znów pożyczek.

Prognoza nie przekonała radnych opozycji. Edward Kubisz i Krzysztof Szac byli przeciwni zaciągnięciu kredytu w wysokości 4.715.200 złotych na spłatę wcześniej zaciągniętych pożyczek i kredytów.  Andrzej Madaliński i Łukasz Jaroszewski wstrzymali się od głosu. Pozostali radni (krystian Klak z PiS) był nieobecny, uchwałę o kredycie podjęli.

Długoterminowy plan spłaty kredytu zakłada, że powiat wyjdzie na prostą dopiero w 2014 roku. Znaczy to, że wybrana w 2010 roku nowa rada wejdzie w nową kadencję z zadłużeniem sięgającym prawie 9 mln zł. W kolejnych latach dług ma sukcesywnie maleć z 4.935.672 zł w 2012 roku i 3.020.472 zł w 2013 roku do kwoty 1.915.200 zł na koniec kadencji. Wówczas spłata zobowiązań wyniesie 23.773.066 zł. Prognoza zakłada przy tym wzrost dochodów powiatu z 59.231.323 zł w 2011 roku do 61.026.091 w 2014 roku.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!