Miał być prawnikiem, został jednym z najsłynniejszych didżejów świata. Holender Armin van Buuren wystąpi jutro na otwarciu Mistrzostw Świata w Wioślarstwie na Polanie Harcerzy przy Malcie.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Miał być prawnikiem, został jednym z najsłynniejszych didżejów świata. Holender Armin van Buuren wystąpi jutro na otwarciu Mistrzostw Świata w Wioślarstwie na Polanie Harcerzy przy Malcie.

Tiesto, Armin van Buuren, ATB i długo, długo nic - tak rozkładają się sympatie polskich miłośników muzyki elektronicznej względem najpopularniejszych didżejów świata. Cała trójka grała już w Poznaniu, jednak stolicę Wielkopolski najbardziej umiłował sobie van Buuren - z czterech polskich koncertów tego artysty dwa odbyły się właśnie tam. Jutro didżejski "towar eksportowy" Holandii zagra w Poznaniu po raz trzeci, tym razem uświetniając swoim dwuipółgodzinnym setem otwarcie Mistrzostw Świata w Wioślarstwie.

Urodzony w 1976 roku Armin van Buuren wychował się w holenderskiej miejscowości Koudekerk aan den Rijn. Pochodzi z dość muzykalnej rodziny - jego brat jest gitarzystą, z kolei ojciec artysty pasjami kolekcjonuje instrumenty. Młody van Buuren pierwsze muzyczne kroki stawiał, miksując piosenki na domowym komputerze oraz samplerze Akai. Co ciekawe, twórcami, którzy wywarli na niego największy wpływ byli nie didżeje raczkującego jeszcze w latach 80. nurtu techno, ale starsi wyjadacze elektroniki - Klaus Schulze i Jean Michel Jarre.

Jako didżej i producent van Buuren wypłynął na szersze wody w drugiej połowie lat 90, po podpisaniu kontraktu z wytwórnią Cyber Records (wcześniej artysta grywał głównie na imprezach lokalnych). W przeciągu następnych 5 lat zdążył dorobić się pierwszego tanecznego hitu ("Blue Fear") oraz wpisania w swoje CV organizacji dwóch potężnych koncertów poświęconych muzyce trance.

Kolejnym przełomem w karierze Armina van Buurena było poznanie na początku bieżącej dekady Dave'a Lewisa - wpływowego muzycznego impresario, odpowiedzialnego m.in. za wypromowanie didżeja Tiesto. Lewis rozpopularyzował twórczość Holendra w Stanach i Wielkiej Brytanii. Efekt? 5. miejsce na liście najlepszych didżejów świata, układanej corocznie przez prestiżowy DJ Magazine. Van Buuren trafił do czołówki zestawienia w 2002 roku i nie opuszcza go do dziś, dwukrotnie stając na najwyższym stopniu podium - w 2007 i 2008 roku. Artysta znalazł się też w księdze rekordów Guinnessa - w 2003 roku zagrał najdłuższy, 12,5-godzinny set didżejski w historii.

Dziś, po wydaniu 4 płyt, kilkudziesięciu singli i kilkuset remiksów, van Buuren przyjeżdża nad Maltę w glorii jednego z największych didżejów na globie. Na scenie Polany Harcerza artysta pojawi się dokładnie o 20.45, jednak cała impreza rozkręci się na dobre w południe. Przed setem Holendra publiczność rozgrzeją didżeje Charlie, Andrew Sommers, Maxx, Neevald, Matthew Dekay i Jerome Isma-Ae.

Z kolei tuż po występie Armina van Buurena, o godzinie 23.30, na Polanie Piknikowej Malty odbędzie się oficjalne after party imprezy. Dla poznaniaków (i nie tylko) zagrają didżeje Tiddey, Peter Pain, Dragon, Venti Otto, Christopher Gruening, Next DJ, Ronald De Foe, Vojt van Twistigen, Dap oraz Dino.

Na "Dzień w Parku", bo pod takim hasłem odbędzie się impreza, można przyjść nawet z dziećmi. Wszyscy słuchacze poniżej 18. roku życia mogą wejść na imprezę z pełnoletnim opiekunem, za bilet płacąc jedynie 35 złotych. Z kolei dzieci do lat 7 na teren koncertowy wejdą bezpłatnie - oczywiście również w towarzystwie prawnego opiekuna albo pełnoletniej osoby, dysponującej pisemnym potwierdzeniem na udział dziecka w imprezie, wystawionym przez rodzica.

Dzień w parku:
Armin van Buuren
Polana Harcerza nad Maltą
sobota 22.08, wejście od godz. 13
bilety: 38, 49 zł

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!