W imieniu FIBA dziękuję Polsce i prezesowi PZKosz Romanowi Ludwiczukowi za niemal wzorową organizację EuroBasketu. Poziom sportowy imprezy był bardzo wysoki, wyższy niż dwa lata temu w Hiszpanii.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Biorąc pod uwagę wcześniejsze wyniki reprezentacji Polski, wy też wypadliście w tym roku bardzo dobrze. To były znakomite mistrzostwa – pochwalił EuroBasket, który w niedzielę zakończył się w Katowicach, sekretarz generalny europejskiego oddziału Międzynarodowej Federacji Koszykówki Nar Zanolin. Czy rzeczywiście wszystko było tak wspaniałe?

Od początku turnieju w zagranicznych mediach pojawiała się krytyka. Hiszpański dziennikarz narzekał na biegające po hotelu pająki, Francuzi na obskurne zaplecza hal, a inni na brak odpowiedniej promocji turnieju. Drobne mankamenty wytknął nawet nasz center Marcin Gortat.

– Turniej był słabo rozreklamowany, a zaplecze mogło być nieco lepsze. Tragedii jednak nie ma – przyznał gracz Orlando Magic.
– Mistrzostwa się udały. Pochwały usłyszałem nie tylko od Zanolina, ale i innych członków FIBA oraz prezesa francuskiej federacji – mówi „Polsce” prezes PZKosz i przewodniczący komitetu organizacyjnego Roman Ludwiczuk.

– Oczywiście, wiem, że nie wszystko było idealne. Po raz pierwszy w Polsce organizowaliśmy imprezę na taką skalę. Błędów nie dało się uniknąć, ale wyciągnęliśmy z nich wnioski. Za dwa lata odbędą się u nas mistrzostwa Europy kobiet, które przeprowadzimy lepiej – dodaje Ludwiczuk.
– Co do Gortata, to on akurat na brak promocji nie powinien narzekać. Było go widać wszędzie. To wspaniały zawodnik, mamy superkontakt. Współpraca między nami układa się idealnie. Podobnie jak ja, Marcin często najpierw coś powie, a później się zastanawia, więc jego krytyka nie jest dla mnie żadnym problemem – uważa prezes PZKosz.

Mimo słabej promocji EuroBasketu, trzeba przyznać, że mocną stroną naszej imprezy była frekwencja. Im dalsza faza turnieju, tym była ona wyższa. Finałowa runda w Katowicach odbywała się już niemal przy pełnych trybunach. Na tle imprez z innych państw wypadliśmy co najmniej nieźle.

Mniej jednoznacznie wypada ocena postawy naszej reprezentacji. Po dwóch wygranych w pierwszej fazie grupowej apetyty zostały rozbudzone. Kolejną rundę zakończyliśmy jednak trzema porażkami i turniej dla Polski dobiegł końca. Miejsce 9–10 to jednak nasz najlepszy wynik od 12 lat.

Więcej w dzisiejszym wydaniu Polska Głos Wielkopolski, lub www.prasa24.pl

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!