Radiohead to w tym roku rarytas - rozpoczynająca się dziś w austriackim St. Poelten trasa koncertowa będzie miała jedynie pięć przystanków, a trzecim będzie poznańska Cytadela.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Radiohead to w tym roku rarytas - rozpoczynająca się dziś w austriackim St. Poelten trasa koncertowa będzie miała jedynie pięć przystanków, a trzecim będzie poznańska Cytadela. Są jeszcze bilety!

To będzie najważniejsze wydarzenie w tym kraju od czasu chrztu Polski - skomentował wiadomość o występie w Poznaniu jeden z amerykańskich fanów. Przesadził zapewne z powodu zazdrości, bo w tym roku Radiohead zaszyli się w rodzinnych pieleszach, na koncertową podróż poświęcą zaledwie 10 dni i w tym czasie do USA nie dotrą. Zaraz po Austrii jadą do Czech, a po występie w naszym mieście wracają na dwa koncerty do Wielkiej Brytanii.

Nowa piosenka za darmo w sieci
Wstrzemięźliwość w występach na żywo można tłumaczyć dwojako. Pierwsza hipoteza związana jest najnowszymi wiadomościami z obozu grupy.

- Od jakiegoś czasu zajmowaliśmy się nagraniami - oto pierwsze, które ukończyliśmy. Mam nadzieję, że będzie się Wam podobało - napisał w poniedziałek gitarzysta Johny Greenwood na oficjalnej stronie zespołu i w ten sposób zaprezentował (i sprezentował - plik MP3 ściągnąć można za darmo) fanom utwór "These Are My Twisted Words": kompozycję w dużej części instrumentalną, nawet jak na Radiohead wyjątkowo melancholijną i przestrzenną.

Greenwood zdradził jednocześnie, że zespół cały czas pracuje nad kolejnymi utworami, ale nie podaje daty ich opublikowania. Można zatem przypuszczać, że pierwszy od 2007 roku nowy album Radiohead ukaże się na przełomie 2009 i 2010 roku. Co dziś istotniejsze, zespół chce włączyć "These Are My Twisted Words" do koncertowego repertuaru już teraz.

Środowisko nie ma prawa ucierpieć
Drugi powód rzadkich wypraw Radiohead w trasę wynika z ich zaangażowania w kwestie ekologiczne. Nie chcąc narazić się na śmieszność jak Bono, którego troskę o środowisko skutecznie zachmurzyło 400 ton sprzętu wożonego po całej Europie, muzycy Radiohead powierzyli organizację swych występów specom od technologii przyjaznych środowisku.

To dlatego przyjmują zaproszenia na występy tylko w centrach miast (żeby fani mogli dojechać komunikacją miejską, rowerami lub pieszo), a energię potrzebną do uruchomienia sprzętu audiowizualnego produkują generatory prądu zasilane biopaliwem. Energii potrzeba zresztą mniej niż w przypadku innych gwiazd, bo Radiohead oświetlają swą scenę ekranami wykonanymi w oszczędnej technologii LED.

Podczas pobytu w Poznaniu Radiohead będą wożeni samochodami o napędzie hybrydowym, nie będą też korzystać z plastikowych naczyń, będą za to segregować śmieci nawet za sceną. Oczywiście podobne reguły będą promowane także wśród widzów. Nie ucierpi nawet trawa na Cytadeli - na prośbę zespołu organizatorzy zobowiązali się, że po zakończeniu imprezy i przemarszu kilkudziesięciu tysięcy ludzi, murawa zostanie przywrócona do poprzedniego stanu.

Nie trzeba dodawać, że wprowadzenie tych i innych warunków do kontraktów z organizatorami koncertów, oznacza długie przygotowania i wyższe koszty. Oczywiście nie wszystkie szczytne założenia dało się zrealizować: zespół musiał zarzucić koncepcję przemieszczania się pociągami, ale za to zredukował swe potrzeby dotyczące wypraw za ocean: z myślą o występach w USA i Kanadzie na kontynencie amerykańskim czeka na zespół drugi zestaw nagłośnieniowo-oświetleniowy.

Najtańsze bilety na trasie
A propos tych ostatnich - ceny biletów na poznański występ są najniższe, co zapewne częściowo tłumaczy sporą liczbę chętnych zza granicy. Dobra wiadomość jest taka, że wejściówki do drugiego i trzeciego sektora (odpowiednio w cenach 165 i 95 złotych), będzie można kupić także w dniu koncertu.

Niedostępne są już najdroższe bilety do sektora najbliższego sceny. Ukształtowanie terenu koncertu obrazuje opublikowana obok mapka. Wejście na Cytadelę zostanie otwarte o godzinie 16, zaś około godziny 19 wystąpi grupa Moderat, gwiazda niezależnej wytwórni Bpitch.
W dzień koncertu nasi czytelnicy będą mogli wygrać ostatnie bilety na koncert.

Jak dotrzeć na cytadelę?
Komunikacją miejską

Na miejsce koncertu dojedziemy autobusami linii 51, 68, 69, 71, 74, 76. We wtorek jeździć one będą według dziennego rozkładu jazdy aż do godziny 0.30.

Samochodem
Wokół Cytadeli nie będzie miejsc parkingowych. Organizatorzy rekomendują dwa parkingi w centrum miasta:
- przy ul. Jana Matejki (strzeżony, płatny 3 zł za godzinę),
- przy moście Dworcowym (dozorowany, płatny 5 zł, strzeżony, płatny 15 zł za wieczór)

Z parkingów widzowie będą mogli pojechać na Cytadelę darmowymi autobusami. Rozwiozą one widzów także po koncercie.

Rowerem
Za wejściem 1 znajdzie się bezpłatny i strzeżony parking rowerowy.

Pieszo
Pozostawiając auto w śródmieściu (płatna strefa parkowania do godz. 18) na koncert dotrzemy ze Starego Rynku w ciągu kwadransa.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!