Mimo kłopotów kadrowych poznańskie akademiczki rozpoczęły sezon od pewnej wygranej na własnym boisku

Mimo kłopotów kadrowych poznańskie akademiczki rozpoczęły sezon od pewnej wygranej na własnym boisku (© Sławomir Seidler)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Przeprowadzka do hali LO nr 16 w Krzesinach miała być dla koszykarek Inei AZS niechcianym, ale koniecznym rozwiązaniem. Wczorajszy mecz pokazał jednak, że tymczasowa przystań może być dużo lepsza niż opustoszała Arena. Zwycięstwo akademiczek nad Artego Bydgoszcz oglądało 800 osób, które przez cały mecz gorąco dopingowały poznański zespół.

Gospodynie były zaskoczone gorącym przyjęciem, ale nie umiejętnościami rywalek. Podopieczne Katarzyny Dydek rozpoczęły mecz od prowadzenia 11:0. Potem przewagę systematycznie powiększały. Nasz zespół z rytmu wybiła krótka przerwa na początku drugiej kwarty, związana z awarią tablicy. W ekipie przyjezdnych wynik „trzymały” Amerykanki, ale same nie były w stanie przeciwstawić się Agnieszce Skobel i jej koleżankom.

– Gdyby wszystkie moje zawodniczki były tak odporne psychicznie jak te zza oceanu, wynik mógłby być inny – wyjaśnił trener beniaminka z Bydgoszczy Adam Ziemiński. Z kolei Katarzyna Dydek dziękowała za serdeczne przyjęcie i prosiła, żeby nie wyciągać wniosków z pierwszego meczu.

Inea AZS Poznań - Artego Bydgoszcz 86:73
(29:18, 28:22, 23:12, 16:21)

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!