Mateusz Wieczorek z Grodziska Wielkopolskiego wydał kolejną książkę! Premiera zaplanowana jest już na połowę sierpnia!

Mateusz Wieczorek wydał kolejną książkę! Jej premiera zaplanowana jest już na sierpień. Czym tym razem zaskoczy nas autor z Grodziska?
 archiwum Mateusza Wieczorka/archiwum redakcji

O debiucie Mateusza pisaliśmy dokładnie dwa lata temu. Wtedy w formie elektronicznej ukazała się jego pierwsza powieść - „7 kobiet mafii”. Jej fabuła rozgrywała się wokół czującego nadchodzący kres swych dni, wcielenia diabła na ziemi, Malcolma Setha, który postanowił rozliczyć się ze światem.

Z kolei w kwietniu 2017 roku nakładem Wydawnictwa Novae Res ukazała się kolejna jego książka „66 dusz”. To historia, w której odnaleźć można elementy fantasy, kryminału, thrillera a przede wszystkim czarnej komedii. - Książka to mieszanka nietuzinkowych postaci. Opowiada o złych ludziach, o prawdziwych bandytach, znajdziemy w niej zapach prochu i odgłosy strzałów rewolwerów- opowiadał nam autor.

Od tego czasu Mateusz przez cały czas pracował nad wydaniem następnej pozycji. Dziś możemy już oficjalnie potwierdzić, że 17 sierpnia odbędzie się premiera jego kolejnej powieści. - Od dnia premiery książki „66 dusz” minęło już półtora roku. Przez ten czas wiele się wydarzyło. Przede wszystkim był to dla mnie, i nadal jest, okres intensywnej nauki. Wciąż poznaję świat książkoholików, zarówno ten rzeczywisty jak i ten działający w sieci. „Bookstagram”, bo tak nazywa się ta cudowna przestrzeń, jest niczym ocean. Piękna, ale czasami i niebezpieczny - wyjaśnia.

Grodziszczanin bardzo szybko stał się ceniony na rynku wydawniczym. - Pamiętam dzień, w którym zostałem zaproszony na Międzynarodowe Targi Książki do Krakowa. Przemierzając Polskę cały czas bałem się, że nikt nie przyjdzie, nikt nie zapyta o moją twórczość i, że ostatecznie zniechęcę się do swojego własnego hobby, które tak bardzo uwielbiłem. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Dziesiątki tysięcy ludzi, którzy przemierzyli hale targowe, czytelnicy znający moją książkę, kolejni zainteresowani, no i przede wszystkim atmosfera tego wydarzenia. Coś niesamowitego- wspomina nasz rozmówca.

W międzyczasie zaczęły napływać pierwsze recenzje i tutaj obawy również okazały się bezpodstawne. Nie znaczy to oczywiście, że nie było słów krytyki, ale ta, jak podkreśla Mateusz, jest równie potrzebna. - Wszystkie elementy układanki złączyły się w całość, która wręcz krzyczała, bym jak najszybciej wziął się do pracy nad kolejna powieścią. A ta była już niemalże gotowa- dodaje.

Już w połowie sierpnia do księgarni trafi jego kolejna powieść. „Ostatni worek cementu” to książka sensacyjna z elementami kryminału i czarnej komedii. Nie zabrakło w niej również maleńkiego ziarenka świata fantasy. - Swoją nową historię osadziłem w świecie mafijnego półświatka. Lecz nie jest to mafia, którą możemy kojarzyć z „Ojca chrzestnego”. O nie. W tym przypadku obaliłem mit o monumentalnej, pełnej szlachetności, zasad i reguł, potężnej mafii. W „Ostatnim, worku cementu” ujrzysz gangsterski świat w różnych barwach rzucanych przez pryzmat koła fortuny. Momentami będzie tajemniczo, wyniośle, a innym razem komicznie i gwarantuję, że uśmiech będzie nie do powstrzymania. Postaci, które spotkasz na kolejnych kartach historii są bardzo intensywne, nawet jeśli nic nie mówią- wyjaśnia autor i dodaje: - To są ludzie z krwi i kości z wszystkimi swoimi zaletami, wadami, wiktoriami i potknięciami. No i każdy z nich ma niezły charakterek. Prawdziwa plejada łobuzów - podkreśla.

Jak wyjaśnił Mateusz, tworząc „Ostatni worek cementu” chciał by, zwłaszcza młodsi czytelnicy wyzbyli się wizerunku książek jako nudnych lektur, którymi torturuje się ich w szkołach. - Moja nowa fabuła to całoroczny roller coster na podkręconych obrotach, który potrząśnie ich emocjami tak, że będą chcieli jeszcze kiedyś zajrzeć pomiędzy okładki kolejnych książek. Bo w końcu to może być niezła jazda bez trzymanki, prawda? Ale dla kogo tak na prawdę jest przeznaczona książka? Dla każdego, kto lubi dobrze się bawić pośród stronnic czytanych historii. Dla każdego, kto lubi być zaskakiwany nieoczekiwanymi zwrotami akcji i dla każdego, kto lubi poczuć dreszczyk emocji- usłyszeliśmy.

Ale o czym tak naprawdę jest książka? Spieszymy z wyjaśnieniami. Pewnego dnia Colton Avila, młody pracownik agencji ubezpieczeniowej, przypadkowo trafia w sam środek wojny mafijnej. Tak właśnie będzie wyglądał początek końca jego dotychczasowego, spokojnego życia... Chłopak musi błyskawicznie dostosować się do panujących w tym światku bezwzględnych reguł, by stać się profesjonalnym płatnym zabójcą. Szyta grubymi nićmi intryga, w którą właśnie został wplątany, ma pomóc bossowi Hugonowi Wellsowi wrócić na szczyt. Może się to jednak okazać dużo trudniejsze, niż początkowo się wydaje...

W tej tragikomicznej opowieści pełnej najczarniejszego humoru spod znaku Tarantino, mafijny światek jednocześnie fascynuje, śmieszy i przeraża. Kim tak naprawdę jest Colton, a kim jego ofiary? Skąd się wziął prześladujący go, niewidzialny Ethan? Kto wyjdzie z tej krwawej wojny cało, a kto okaże się największym przegranym? Zapraszamy do lektury!

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

13.08.2018, 14:22

Super wiadomość! Nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z książkami autora, ale to strasznie budujące, że są takie wydawnictwa Novae Res, które chętnie dają szansę debiutantom, a ich kariera potem może się rozwinąć. :)

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować Nie działa? Spróbuj wyłączyć Adblock samodzielnie w ustawieniach.