W „kąciku dla dzieci” najmłodsi pasażerowie byliby bezpieczni – przy fotelikach są pasy

W „kąciku dla dzieci” najmłodsi pasażerowie byliby bezpieczni – przy fotelikach są pasy (© Solaris bus&coach)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Podróż autobusem miejskim bywa czasem bardzo nieprzyjemna i niebezpieczna dla najmłodszych pasażerów oraz ich opiekunów. Zanika bowiem zwyczaj ustępowania miejsca rodzicom z dzieckiem, a stojący trzylatek nie jest w stanie ustać, kiedy autobus gwałtownie zahamuje. Dlatego podpoznańska firma Solaris planuje wprowadzić dodatkowe wyposażenie w swoich pojazdach: kącik dla dzieci.

Zamiast dwóch czy czterech normalnych miejsc siedzących, a autobusach mogłyby być montowane foteliki dla najmłodszych pasażerów.
– Najważniejsze jest to, że takie foteliki byłyby wyposażone w pasy. Dzięki temu dzieci bezpiecznie siedziałyby podczas podróży – mówi Solange Olszewska, prezes firmy Solaris Bus&Coach.

Oprócz tego ściana pojazdu byłaby obok fotelików kolorowo pomalowana, a dzieci miałyby do dyspozycji... małe kierownice do zabawy.
– Dzieciaki mogłyby udawać, że to one własnoręcznie prowadzą autobus – żartuje prezes Olszewska.
Pomysł Solarisa bardzo spodobał się Beacie Gromadzkiej, mamie dwóch kilkuletnich maluchów.

– Któregoś dnia wracaliśmy z przedszkola i mój syn usiadł na normalnym fotelu. Kiedy autobus zahamował, zsunął się na podłogę. A wcale nie było to ostre hamowanie – opowiada pani Beata. – Taki kącik dla najmłodszych byłby doskonałym rozwiązaniem. Dzieci byłyby bezpieczne, a rodzice spokojni.
Czy kolorowe miejsce znajdzie się w autobusie, będzie zależało od firmy, która kupi pojazdy u podpoznańskiego producenta. Ich montaż będzie się odbywał kosztem normalnych miejsc. Jednak, co istotne – starsi pasażerowie nie zajmą fotelików dzieci, ponieważ się na nich nie zmieszczą.

Firma Solaris wygrała przetarg na zakup 25 autobusów, ogłoszony przez MPK Poznań. Czy jest szansa, że takie kąciki znajdą się w tych pojazdach?
– Naszym zdaniem pomysł jest niezwykle sympatyczny. Jeśli firma Solaris Bus&Coach zaproponuje nam takie rozwiązanie, na pewno porządnie się zastanowimy – zapewnia Iwona Gajdzińska, rzecznik prasowy poznańskiego MPK.

Czytaj także

    Komentarze (2)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    asdf (gość)

    "...stojący trzylatek nie jest w stanie ustać, kiedy autobus gwałtownie zahamuje". Wstyd i hańba. W żadnym europejskim kraju nie widziałem stojącego dziecka w środku komunikacji miejskiej. Po prostu kierowca nie ruszyłby z przystanku, dopóki dziecko by nie usiadło. Niestety w Polsce dzieci traktowane są niczym kobiety w krajach islamskich i to mimo 10 lat obecności w Unii Europejskiej :(