Akademia Futsal Club Pniewy w sobotę rozpoczyna siódmy sezon występów w ekstraklasie futsalu. W poprzednich rozgrywkach, najlepszych w historii klubu, drużyna zajęła trzecie miejsce w lidze i zdobyła Puchar Polski. Wcześniej była też wicemistrzem kraju. Do kolekcji brakuje złota.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

– Nie powiem, że idziemy na majstra, ale wierzę, że zespół dojrzał do tego, by zdobyć złoty medal MP – przyznał grający trener Akademii FC, Klaudiusz Hirsch.
Pniewianie przed sezonem pozyskali dwóch reprezentantów Polski, Rafała Franza (król strzelców poprzedniego sezonu z 27golami) i Marcina Stanisławskiego (króla asyst z ekipy mistrza ligi, Hurtapu Łęczyca). Obaj podobno stylem gry pasują do Akademii FC.

Zmieniła ona swoją siedzibę z Poznania na Pniewy, gdzie już od marca rozgrywa swoje mecze. – Rozpoczęliśmy nowy etap współpracy, co widać też po nowym oświetleniu w naszej hali. Inwestycja w Akademię jest opłacalna i dlatego mamy nadzieję, że klub jak najdłużej u nas zostanie. Perspektywy są coraz ciekawsze, bo prowadzimy już rozmowy z potencjalnym sponsorem strategicznym – zauważył burmistrz Pniew, Michał Chojara. Budżet Akademii w przyszłości ma wzmocnić koncern Honda.

Realizacji ambitnych celów sportowych nie ułatwi z pewnością konkurencja. – Liga będzie ciekawa, bo mistrz i wicemistrz kraju postanowili oprzeć składy na obcokrajowcach. My wybraliśmy inną drogę. Po sezonie zobaczymy, kto miał rację – podkreślił prezes klubu Cezary Pieczyński.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!