Dawid Przysiek rzucił w sobotę rywalom siedem bramek

Dawid Przysiek rzucił w sobotę rywalom siedem bramek (© A. Dembiński)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Kolejny sukces piłkarzy ręcznych Nielby! Beniaminek z Wągrowca odniósł trzecią wygraną na parkietach ekstraklasy. Tym razem podopieczni Edwarda Kozińskiego pokonali we własnej hali Chrobrego Głogów 29:23 (15:12).

Po poniedziałkowej porażce w Kwidzynie szkoleniowiec żółto-czarnych z optymizmem czekał na kolejną potyczkę. - Musimy za wszelką cenę uniknąć czarnej serii i kolejnych przegranych. Przewaga wypracowana na starcie sezonu może potem okazać się bezcenna - tłumaczył Koziński. Jego zawodnicy wykonali plan w stu procentach.

Głogowianie znani są z atletycznego przygotowania do sezonu, jednak w Wągrowcu nie potrafili przebić się przez mur obronny Nielby.

Początek spotkania to wyrównana walka z obu stron. Żadnej ekipie nie udało się wyraźnie odskoczyć. Piłkarze nie przebierali w środkach i już w szóstej minucie za brutalny faul na Michale Janusiewiczu czerwoną kartką został ukarany zawodnik Chrobrego Jarosław Paluch.

Dopiero w końcówce pierwszej połowy gospodarze uspokoili grę i po dwóch trafieniach Bartosza Witkowskiego wyszli na prowadzenie 11:9. Po zmianie stron szczypiorniści z Wągrowca nie zwalniali tempa. W ciągu pięciu minut zdobyli pięć bramek, tracąc zaledwie jedną (19:13). Od tej pory miejscowi kontrolowali już sytuację na parkiecie i nie pozwolili rywalom rozwinąć skrzydeł.

- Na słowa uznania zasługują obaj bramkarze, którzy wybronili kilka niesamowitych piłek. Graczom z pola oszczędzę pochwał. Gdy cały zespół walczy, jeden zawodnik nic nie znaczy - podsumował Koziński.

Beniaminek z Wągrowca ma już na koncie trzy zwycięstwa w ekstraklasie i usadowił się w górnej połówce tabeli. - W każdym meczu moi podopieczni pokazują ogromny charakter. Czasami, kiedy brakuje umiejętności, to pozwala nawiązać wyrównaną walkę z silniejszym przeciwnikiem - zakończył szkoleniowiec Nielby.

Nielba Wągrowiec - Chrobry Głogów 29:23 (15:12)
Nielba:
Konczewski, Głębocki - Przysiek 7, Szyczkow 5, Gierak 4, Janusiewicz 3, Świerad 2, Ciok 2, Witkowski 2, Krajewski 2, Szulc 1, Płócienniczak 1, Siódmiak, Białaszek.
Chrobry: Szczęsny, Zapora - Ścigaj 5, Szymyślik 4, Świtała 3, Misiaczyk 3, Stodtko 3, Wita 2, Żak 2, Mochocki 1, Kuta, Łucak.
Sędziowali: Andrzej Rajkiewicz i Jakub Tarczykowski (Szczecin).
Widzów: 800.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

    Więcej na temat: