Wczoraj poznański Sąd Apelacyjny uchylił orzeczenie sądu pierwszej instancji, odmawiające zadośćuczynienia rodzicom Piotra Majchrzaka, śmiertelnie pobitego w maju 1982 roku na ulicy Fredry.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

– Sąd nie sprostał wadze tej sprawy – stwierdziła sędzia Urszula Duczmal. – Zastrzeżenia budzi ocena dowodów, abstrahująca od historii i charakteru działalności opozycyjnej w Poznaniu. Nie może być tak, że sąd opiera się na sfałszowanych dowodach z wadliwie prowadzonego postępowania w latach osiemdziesiątych. Nie prowadzili go niedoświadczeni milicjanci, lecz aparat terroru – po to, by zatajać dowody, kreować nowe, szykanować rodzinę.

Teresa i Jerzy Majchrza-kowie nadal dochodzą prawdy o okolicznościach śmierci syna. W latach osiemdziesiątych prokuratura umarzała postępowania w tej sprawie. Teraz rodzice Piotra złożyli pozew o zadośćuczynienie za śmierć syna. Sąd go oddalił, bo nie wykazali, że ich syn został pobity przez ZOMO. W ponownym procesie sąd przesłucha świadków, którzy nie zeznawali w poprzednim procesie.
– Mam iskierkę nadziei, że teraz sąd wzruszy sumienia tych ludzi i powiedzą prawdę – powiedziała Teresa Majchrzak.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!