Około godziny 18.00 między Rakoniewicami, a Tarnową doszło do śmiertelnego wypadku. Na miejscu zginął 39-letni mężczyzna. Jego auto uderzyło w drzewo.

Policja na razie nie podaje szczegółów zdarzenia. Wiadomo, że mężczyzna, mieszkaniec Rakoniewic jechał sam i prawdopodobnie nie opanował samochodu, którym jechał z nadmierną prędkością.

Czytaj także

    Komentarze (4)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Ewelina (gość)

    Każda śmierć jest straszna, a jeśli jest niezapowiedziana to ból jest jeszcze potężniejszy. Od śmieci nie można niestety uciec. Trzeba cieszyć się życiem i trzymać każdą chwilę życia szczególnie serce.

    ola (gość)

    W taki świąteczny czas taka wielka tragedia. Naprawdę współczuję rodzinie. Strata kogoś bliskiego w taki sposób, nagle, tragicznie jest nie do pojęcia, niewyobrażalna dla człowieka, który takiej tragedii nigdy nie doświadczył. Takie jest życie niestety -kruche i ulotne.

    Hubercik (gość)

    Straszny ten wypadek. Współczuję rodzinie takiej tragedii przed samymi świętami. Może to wina pośpiechu, tego, że żyjemy w naprawdę trudnych czasach, szczególnie dla rodzin które chcą się dorobić... Drogi też mamy straszne, a ciągle brakuje pieniędzy, aby to zmienić.