Stowarzyszenie My-Poznaniacy złożyło zażalenie do SKO na decyzję prezydenta

Stowarzyszenie My-Poznaniacy złożyło zażalenie do SKO na decyzję prezydenta (© W. Wylegalski)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Zażalenie na decyzję prezydenta złożyli w imieniu mieszkańców Rataj członkowie stowarzyszenia My-Poznaniacy.

Chodzi o wstrzymanie prac nad tworzeniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru Rataje-Park II. Zdaniem Lecha Merglera ze stowarzyszenia, decyzja prezydenta była dobra dla inwestora (który jest właścicielem części terenu objętego planem "Rataje Park II"), ale nie dla mieszkańców osiedli ratajskich. - Wystąpiliśmy do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o jej uchylenie - wyjaśnia Lech Mergler. - Jest niezgodna z interesem społecznym.

Wstrzymanie prac nad planem daje czas inwestorowi (Dariuszowi Wechcie) na uzyskanie pozwolenia na budowę osiedla, w miejscu, gdzie od pół wieku planowano park. Z prośbą o reprezentowanie mieszkańców na drodze administracyjnej zwróciły się do stowarzyszenia ratajskie rady osiedli. - Sprawa jest na tyle ważna, że chcemy działać - wyjaśnia Adam Pawlik, przewodniczący rady osiedla Zielone Rataje.

Pawlik jest także członkiem zespołu, powołanego do opracowania koncepcji budowy Ratajskiego Kompleksu Sportowo-Rekreacyjnego dla miasta Poznania. Wczoraj zespół (w którego skład wchodzą również przedstawiciele różnych klubów radnych) zebrał się w trybie pilnym. Obecny był również prezydent Ryszard Grobelny. Członkowie zespołu wyrazili żal, że nie zostali poinformowani o decyzji prezydenta i że dowiedzieli się o niej przypadkiem . Ich roczna praca poszła w ten sposób na marne.

- Dowiedzieliśmy się też, że warunki zabudowy, jakie inwestor uzyskał w 2006 roku dla całego swojego terenu, zostały przez SKO uchylone - mówi Adam Pawlik. - A to oznacza, że szacunkowe straty, jakie miasto miałoby ponieść w związku z uchwaleniem planu - są bezzasadne i zawyżone. Deweloper ma obecnie warunki zabudowy tylko dla niewielkiego fragmentu i tylko ten fragment należy traktować jak działkę pod inwestycje.

Skoro tak, prezydent stracił główny argument, który posiadał, wstrzymując prace nad planem. Pikanterii całej spawie dodaje fakt, że jak twierdzi Pawlik, SKO swoją decyzję podjęło w maju tego roku, a dopiero 25 czerwca prezydent wstrzymał prace nad planem. - Przedstawiliśmy wszystkie nasze argumenty i prezydent obiecał, że w ciągu 2-3 dni podejmie decyzję, czy wznowić prace nad planem. Jeśli odpowiedź będzie negatywna - podejmiemy inne kroki - zapowiada radny Mariusz Wiśniewski, szef zespołu.

Koncepcja powstania na Ratajach kompleksu sportowo-rekreacyjnego obejmuje obszar trzech działek: "Rataje Park", "Rataje Park - osiedle Oświecenia" i "Rataje Park II". Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego dla dwóch pierwszych zostały uchwalone. Trzeci - wywołano w czerwcu 2008 roku.

Zdaniem Ryszarda Grobelnego, który wstrzymał prace nad nim - jego uchwalenie wiązałoby się z wypłaceniem deweloperowi dużego odszkodowania (prawie 100 mln zł).

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!