Rudniki: Traktor wpadł do stawu. W poniedziałek po godzinie 13 dyspozytor Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu odebrał zgłoszenie o wypadku, do jakiego doszło na jednym z pół. Okazało się, że traktor z przyczepą wpadł do stawu.

Rudniki: Traktor wpadł do stawu - zobacz zdjęcia!



Szczęśliwie kierowcy pojazdu udało się opuścić maszynę bez uszczerbku na zdrowiu. Sam traktor jednak zanurzył się całkowicie, bowiem głębokość zbiornika wodnego w tym miejscu wynosiła około 5 metrów. Ponad poziom wody wystawała tylko nieznacznie przyczepa.

Do działań wysłano na początku 3 zastępy strażaków z JRG w Nowym Tomyślu i OSP Rudniki, a na zabezpieczenie rejonu do Komendy Powiatowej - OSP Bukowiec. Na miejscu okazało się, że pojazd jest tak głęboko zatopiony, że bez zejścia pod wodę nie uda się zahaczyć lin. W tym celu zaalarmowano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno - Nurkowego z JRG Nr 1 w Poznaniu, a także ochotników z Chrośnicy, którzy dysponują namiotem ratowniczym, w którym to pracujący w ujemnej temperaturze strażacy mogli się ogrzać.

Po kilku godzinach zarówno ciągnik, jak i przyczepę udało się wyciągnąć. Wstępne straty oszacowano na blisko 20 000 złotych.

Czytaj także

    Komentarze (4)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    rs (gość)

    Przypadki w pracy zdarzają się różne , niech pan się nie przejmuje panie Stachu ,pozdrowienia

    łon (gość)

    jak to mozliwe że przyzwoity gospodarz wjeżdża do stawu? Coś chciał zutylizować?

    Podpis (gość)

    ...ciekawe jak to się mogło stać? W życiu bym nie przypuszczał, że po dwudniowych przymrozkach lód pod traktorem z przyczepą nie wytrzyma :)
    ...dam sobie rękę uciąć, że nie miał zimówek :)