Od kilkunastu lat w Nowym Jorku w drugą niedzielę stycznia można spotkać w metrze ludzi, którzy nie mają na sobie spodni. Inicjatywa rozszerza się na cały świat.

Przeglądając kalendarz każdego dnia możemy trafić na jakiś dziwny dzień. Jest dzień wegetarianizmu, dzień pracownika fizycznego, dzień biurka, a jakbyśmy poszukali głębiej, to zapewne znajdziemy też dzień kotleta. Jednym z dziwniejszych dni w kalendarzu jest na pewno powstałe 13 lat temu w Nowym Jorku No Pants Subway Ride, czyli dzień w którym do metra wchodzimy bez spodni.

Pomysłodawcy nie udają, że za rozbieraniem się w metrze stoi jakaś głębsza idea. Swoje wydarzenie nazywają "międzynarodowym świętem głupoty" i mówią, że chodzi w nim o to, aby wywołać choćby jeden uśmiech na twarzach podróżujących metrem.

No Pants Subway Ride początkowo odbywał się w Nowym Jorku, ale szybko zdobył popularność na całym świecie. Półnagich entuzjastów komunikacji miejskiej można od czterech lat spotkać również w Warszawie.

Zobacz również: No Pants Subway Ride w Warszawie

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!