Grecy na ostatnich ME w Hiszpanii zajęli czwarte miejsce

Grecy na ostatnich ME w Hiszpanii zajęli czwarte miejsce (© WALDEMAR WYLEGALSKI)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W poznańskiej Arenie można było wczoraj poczuć już atmosferę rozpoczynających się w poniedziałek ME w koszykówce. Pierwsze treningi przeprowadziły zespoły Grecji i Chorwacji. W nocy dotarła do Poznania reprezentacja Izraela, a dziś wieczorem, jako ostatnia ekipa grupy A, w hotelu Novotel Centrum zamelduje się Macedonia.

Z inauguracyjnymi zajęciami powstało małe zamieszanie. Po przylocie do stolicy Wielkopolski menedżerowie obu zespołów zgłosili prośbę o zamknięcie treningów. Organizatorzy chcieli ją spełnić, ale na takie rozwiązanie nie zgodzili się przedstawiciele FIBA.

Z parkietem w Arenie pierwsi zapoznali się Grecy. Tuż po nich ćwiczyli Chorwaci. W obu ekipach znajdują się jedyni zawodnicy grający na co dzień w NBA. Barw Greków broni center Utah Jazz, mierzący 218 cm Kostas Koufos, a ważnym graczem Chorwatów jest z kolei rzucający obrońca Toronto Raptors Roko Ukic. – Z pewnością jesteśmy w piątce – szóstce najlepszych drużyn mistrzostw. W tym roku chcemy pójść krok dalej niż na dwóch poprzednich turniejach. Chcemy dostać się do półfinałów i powalczyć o medal – zapowiedział 25-letni Ukic, który tydzień temu został wybrany MVP turnieju Efes Pilsen Cup w Ankarze. Chorwaci wygrali całe zawody, pokonując w finale swojego grupowego rywala Macedonię 90:83. Macedończycy zmierzą się w pierwszym meczu z Grekami.

Na poniedziałkowe spotkania, podobnie jak i na środowe, można jeszcze kupić bilety (w cenie 60,80 i 120 zł) za pośrednictwem internetu lub w Centrum Informacji Miejskiej na placu Wolności. Dla kibiców przeznaczono na każdy dzień (wejściówki są na oba mecze) tylko 2800 biletów, ponieważ 1400 miejsc zarezerwowano dla oficjeli, sponsorów i dziennikarzy. Połowę trybun Areny zapełnią fani z zagranicy. Najwięcej kibiców spodziewanych jest z Grecji i Chorwacji. Dziś ma też powstać miasteczko koszykarskie (w sąsiedztwie hali), w którym będzie można oglądać na telebimach mecze Polaków. Organizatorzy proszą o niekorzystanie z wejścia „C”.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!