Szykuje się rewolucja w polskim więziennictwie. W przyszłym tygodniu zacznie działać system dozoru elektronicznego (SDE), czyli odbywania przez więźnia kary w domu z elektroniczną „obrączką” na ręce lub nodze. Ma on objąć nawet 7,5 tys. skazanych za drobne przestępstwa.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

– Kara dozoru elektronicznego będzie przyznawana przez sąd na prośbę samego skazanego – tłumaczy kpt. Barbara Prus z biura prasowego Centralnego Zarządu Służby Więziennej. – W ten sposób karę będą mogły odbywać tylko osoby z wyrokiem do 6 miesięcy pozbawienia wolności lub do roku, jeśli wcześniej pół roku spędzą w zakładzie karnym – wyjaśnia kpt. Prus.
Żeby odbywać karę w systemie dozoru elektronicznego, więzień będzie musiał też uzyskać zgodę mieszkających z nim osób.

System dozoru elektronicznego to rodzaj aresztu domowego. Skazanemu zostanie założona na rękę lub nogę specjalna obrączka. W nią jest wbudowany nadajnik, który łączy się przy pomocy fal radiowych z urządzeniem monitorującym.

Jak zapewniają przedstawiciele służby więziennej, jakakolwiek próba demontażu urządzenia lub nieuzgodnione opuszczenie aresztu domowego zostanie zarejestrowane. Jeśli skazany złamie warunki dozoru elektronicznego, to natychmiast wyląduje za kratkami.

Nowy system, według założeń, ma przynieść wiele korzyści. Przede wszystkim powinien pomóc w rozładowaniu tłoku w celach więziennych. Obecnie za kratami znajduje się około 8 tys. osób, których wyroki są na tyle nis-kie, że mogłyby zakwalifikować się na SDE.

Na wprowadzeniu „obrączek” dla więźniów skorzysta także budżet państwa. Obecnie utrzymanie jednego skazanego w zakładzie karnym to koszt około 2,3 tys. złotych miesięcznie. Natomiast na nadzór elektroniczny nad osobą z wyrokiem państwo wyda mniej niż 100 złotych.

Co więcej, sam skazany także poniesie koszty związane z aresztem domowym. Jednorazowo będzie musiał uiścić opłatę w wysokości 80 złotych i dodatkowo 2 złote za każdy dzień z „obrączką” na nodze. W przypadku niektórych skazanych może to wynieść nawet kilkaset złotych za cały okres kary.

Urządzenie można ustawiać na dowolny zasięg, co nie skazuje wszystkich więźniów na spędzanie całego czasu wyłącznie w mieszkaniu. Jest to przydatne zwłaszcza w przypadku skazanych rolników. Dzięki odpowiednim ustawieniom systemu będą oni mogli wykonywać dalej prace gospodarskie, związane na przykład z hodowlą czy uprawą.

Więcej w dzisiejszym wydaniu Polska Głos Wielkopolski, lub www.prasa24.pl

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!