(© Marek Zakrzewski)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Poznanianki Julia Michalska i Magdalena Fularczyk wywalczyły złoty medal w wyścigu dwójek na poznańskiej Malcie zdobywając tym samym mistrzostwo świata.

Wioślarki Trytona Poznań pewnie wygrały czwartkowy bieg półfinałowy dwójek podwójnych. Pokonały między innymi niezwykle doświadczoną osadę z Bułgarii. W dzisiejszym wyścigu finałowym potwierdziły wielką klasę.

Zdaniem specjalistów to właśnie Polki były najlepiej przygotowane do mistrzostw. Dawano im największe szanse na wygraną.

Najgroźniejszym rywalem w finałowym wyścigu była osada brytyjska. Po niezwykle emocjonującej walce Polki dopłynęły do mety z czasem 6.47,18, a Brytyjki - 6.48,82.

Poznanianki zdobyły pierwszy medal dla polskiej reprezentacji na tych mistrzostwach.

Czytaj także

    Komentarze (3)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Malta (gość)

    Złoto, srebro i brąz dla Polaków w niedzielę, a na naszemiasto.poznań ani słowa

    P (gość)

    Brawa dla polskich wioślarek i wioślarzy za 3.różnokolorowe medale, zwłaszcza dla czwórki J, K, K, W ze złotym dorobkiem na olimpiadzie i wcześniej na MŚ. Faktycznie wysokie na 3 m krzewy przed metą oraz brak nagłośnienia nie ułatwiały oglądania.

    Poznanianka (gość)

    W niedzielę Polacy zdobyli trzy medale, ósemka była 4. Trybuny niepełne gdyż bilety bardzo drogie, po 200 zł na główną trybunę i 160 zł na boczną gdzie siedziało aż 30 osób. Poznaniacy tłumnie przybyli i wraz z biedniejszymi obcokrajowcami usiedli i stanęli wzdłuż brzegu przed metą. Niestety BRAK BYŁO NAGŁOŚNIENIA, słyszeliśmy informacje... ale ze stoku narciarskiego.To kolejna taka wpadka organizatorów, podobnie było na Pucharze Świata, kiedy to dodatkowo przy wciąganiu flag przeraźliwie skrzypiały linki i kółka. Poza tym dlaczego nie wycięto rosnącycch w wodzie i zasłaniających widoczność krzewów wierzboeych i trzcin ??? Siedzący w kafejce "maszynowni" i obok na trawie, mocno pomstowali. Przydałby się też telebim. Oczywiście Grobelny z Rajewskim oświadczą, ze wszystko oraganizacyjnie było o'key i stwierdzą, że do Euro 2012 Poznań jest przygotowany.