Poznańscy onkolodzy informują: nie ma już dzisiaj żadnych przeszkód, które ograniczają nowoczesną terapię jednego z najbardziej trudnych do wyleczenia raków piersi.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Poznańscy onkolodzy informują: nie ma już dzisiaj żadnych przeszkód, które ograniczają nowoczesną terapię jednego z najbardziej trudnych do wyleczenia raków piersi. Polski standard niczym obecnie się nie różni od tego, jaki jest stosowany w krajach zachodnich.

Jeszcze niedawno NFZ wymagał, aby taka kuracja była dostępna dla kobiet, u których guz osiągnął przynajmniej dwa centymetry. Na szczęście ten absurdalny wymóg zniknął. Teraz każda pacjentka, u której wykryto raka określanego jako HER2-dodatni i przejdzie medyczne kwalifikacje, jest leczona herceptyną.

– Lek jest kardiotoksyczny, więc nie może być stosowany u osoby schorowanej – tłumaczy przeciwwskazania dr med. Jerzy Załuski, ordynator chemioterapii w Wielkopolskim Centrum Onkologii w Poznaniu.

Herceptyna przy długotrwałym, systematycznym leczeniu musi kosztować dużo. Miesięczny rachunek dla jednej chorej wynosi kilkanaście tysięcy złotych. Przy rozsianych przerzutach i po operacjach leczenie trwa przynajmniej rok. W tym jednak przypadku pieniędzy, ani leku nie zabraknie, co poznańscy onkolodzy przyjmują z wielką ulgą. Nie muszą już debatować nad tym, której z pacjentek lek przedłużający i ratujący życie powinno się podać w pierwszej kolejności.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Monika (gość)

Panie ! nie zwlekajcie z kontrolnymi wizytami u ginekologa i samobadaniem piersi, bo może się to skończyć tragicznie..
U mnie w rodzinie nikt nie chorował na raka, wszyscy myśleli: "mnie to nie dotyczy", "wszyscy są zdrowi jak ryby" itp.
Nikt nie przejmował się taki sprawami.. Ostatnio okazało się że moja mama ma raka piersi.. Na razie nie jest złośliwy, ale nic nie wiadomo.. Jestem załamana. W internecie jest mnóstwo stron na temat nowotworów, ale niestety nie są przejrzyste i nie każdy może je zrozumieć..
Na pewnym forum znalazłam stronę - www.toje fura.com
nazwa nie nawiązuje do nowotworu, ale z ciekawości weszłam zobaczyć ;)
Okazuje się że była to najlepsza rzecz jaką zrobiłam. Jedno kliknięcie i mogłam poczytać na temat raka nie tylko piersi, ale i innych organów, a w dodatku można sobie zrobić test on-line na raka. Podeszłam do tego z rezerwą, ale pomyślałam: "warto spróbować, nie zaszkodzi", i zrobiłam ten test.
Zdziwiłam się pozytywnie, gdy zobaczyłam, że wyniki tego testu były jednoznaczne z tym, co powiedział mi lekarz po zrobieniu przeróżnych badań, a było to o wiele wygodniejsze niż badania przeprowadzone przez lekarza i oczywiście trwało to dużo krócej.

www.tojefura.com

Naprawdę polecam,
Monika