Burmistrz o żłobku: Chciałbym, ale teraz nie jesteśmy na taką inwestycję gotowi

Ania Borowiak
Ania Borowiak
Kilka dni temu zakończyła się budowa gminnego żłobka w Wolsztynie. Na ten cel nasi sąsiedzi pozyskali w sumie ponad 6,5 miliona złotych. W Grodzisku na taki obiekt na razie nie ma szans
Kilka dni temu zakończyła się budowa gminnego żłobka w Wolsztynie. Na ten cel nasi sąsiedzi pozyskali w sumie ponad 6,5 miliona złotych. W Grodzisku na taki obiekt na razie nie ma szans Urząd Miejski w Wolsztynie
Czy w Grodzisku są szanse na gminny żłobek? Temat od lat wraca jak bumerang. Z takiego obiektu mogą korzystać mieszkańcy sąsiedniego Wolsztyna czy Nowego Tomyśla. W naszym mieście dostępne są jedynie prywatne placówki, w których nie wszyscy chętni rodzice mają szansę znaleźć wolne miejsce dla swoich pociech.

Nie da się ukryć, że żłobek w takich miastach jak nasze jest bardzo potrzebny. Nierzadko młode mamy, które urodzą dzieci i nie mają obok siebie dziadków, muszą rezygnować z pracy. Żłobek da im możliwość powrotu do aktywności zawodowej. Chociażby w sąsiednich gminach widać, że takie obiekty się sprawdzają. Zapewniają dzieciom opiekę w warunkach bytowych zbliżonych do warunków domowych. I są szansą dla tych, których nie stać na opiekunkę.

O potrzebie utworzenia takiego miejsca w Grodzisku mówi się już od dawna. Rodzice od lat marzą o budowie gminnego żłobka, który byłby odpowiedzią na problemy tych mam, które szybko chcą bądź muszą wrócić do pracy zawodowej po urodzeniu dziecka.

Czy są jednak na to szanse w najbliższych latach? Z tym pytaniem skierowaliśmy się do burmistrza Piotra Hojana.

- Moim priorytetem jest zapewnienie miejsca w przedszkolach wszystkim dzieciom. Tylko w ostatnich latach takich miejsc przybyło ponad 300, a nadal jesteśmy na tak zwanym styku i nie mamy pewności, że każde chętne dziecko do przedszkola uda się przyjąć. Staramy się tak to wszystko organizować, żeby nikomu nie odmawiać - mówi burmistrz Grodziska Wielkopolskiego.

Burmistrz przyznaje, że priorytetowym tematem są właśnie przedszkola.

- Tym bardziej, że pojawiają się kolejne prywatne inicjatywy dotyczące powstania żłobków, a przecież nie jesteśmy w stanie wszystkiego zrobić sami. Na razie tego tematu nie podejmuję, bo jako gmina nie jesteśmy kompletnie do takiej inwestycji przygotowani. Chciałbym bardzo, żeby żłobek w Grodzisku powstał, bo to taki element infrastruktury społecznej, który powinien funkcjonować w każdym mieście. To jednak jeszcze nie jest ten czas - zaznacza burmistrz Piotr Hojan.

Jak dodaje, najpewniej w najbliższym czasie gmina znów stanie przed koniecznością zwiększenia liczby dostępnych miejsc w przedszkolach.

- Jest jeszcze możliwość rozbudowy obiektu przy ulicy Środkowej. Jeśli sytuacja będzie naprawdę trudna, to być może będziemy zmuszeni dobudować jeszcze dwie sale przy Przedszkolu Krasnala Hałabały. Musimy obserować sytuację demograficzną i nasze decyzje dostosować do niej- dodaje Piotr Hojan i podkreśla raz jeszcze, że priorytetem są dla niego przedszkola, a nie budowa nowego obiektu, w którym można byłoby zlokalizować gminny żłobek.

I chociaż byłoby to idealne rozwiązanie dla rodziców, których nie stać na pokrycie kosztów opieki nad dzieckiem w prywatnej placówce, na ten moment nie ma większych szans, aby taki obiekt mógł powstać.


Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Wróć na grodzisk.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie