Burmistrz otwarcie: "Przekształcenie szpitala to pierwszy krok do jego likwidacji"

Anna Borowiak
Anna Borowiak
Kwestia przekształcenia grodziskiego szpitala w placówkę zakaźną, tylko dla pacjentów z podejrzeniem bądź potwierdzeniem zakażenia COVID-19, wciąż głośno komentowana jest przez mieszkańców powiatu grodziskiego. Wielki niepokój budzi wśród burmistrzów i wójtów, którzy, jak już informowaliśmy, wystosowali apel do starosty, wojewody, dyrektor WOW NFZ oraz dyrekcji grodziskiego szpitala.

Oświadczenie podpisane przez burmistrzów i wójtów gmin powiatu grodziskiego zostało wysłane wczoraj, co potwierdza Piotr Hojan. W rozmowie z nami wyjaśnia, że samo oświadczenie decyzji wojewody w sprawie przekształcenia placówki pewnie nie zmieni, ale może być argumentem w rozmowach i negocjacjach dotyczących funkcjonowania placówki w najbliższych miesiącach.

Burmistrz nie ukrywa, że sytuacja jest niepokojąca. - W poradni kardiologicznej jest kilkaset jak nie kilka tysięcy pacjentów. Co my im powiemy, że nie mają się teraz leczyć? Gdzie będziemy jeździec ze złamaną ręką, jeśli nie będzie poradni chirurgicznej? Już nie mówię o kobietach w ciąży, innych nagłych przypadkach, które wymagają pilnej interwencji. Nie da się ludziom powiedzieć, że już są zdrowi. Boję się tego, że nie zakazimy się koronawirusem, ale zaczniemy umierać na inne choroby- mówi Piotr Hojan.

W rozmowie z nami dodaje, że nie wyobraża sobie, aby obok takiej decyzji wojewody przejść obojętnie. - Wystosowaliśmy oświadczenie, ponieważ w mojej ocenie nie powinniśmy tego zostawić i po prostu się na to zgodzić. Nie wyobrażam sobie, żeby mieszkańcy powiatu grodziskiego byli zmuszeni jeździć 25 kilometrów dalej w poszukiwaniu pomocy medycznej- zauważa Piotr Hojan.

Burmistrz Grodziska Wielkopolskiego wskazuje również, że mamy do dyspozycji jeszcze dawny budynek szpitala, w którym obecnie znajduje się administracja. - Gdyby wszyscy samorządowcy podjęli ten temat, a jestem pewien, że każdy wyraziłby chęć pomocy, to przy niewielkich środkach finansowych i pomocy uczniów szkół zawodowych, udałoby nam się szybko doprowadzić pomieszczenia w starym szpitalu do ładu- mówi Piotr Hojan.

Naszego rozmówcę niepokoi przede wszystkim to, że szpital w Grodzisku może już nigdy nie wrócić do obecnej formy działalności. - Nawet jeśli nie jest to wprost intencją, to wiem, że to pierwszy krok do zlikwidowania szpitala w grodzisku. Zastanówmy się, kto będzie chciał przyjść do tego szpitala, skąd weźmiemy personel? Wszyscy lekarze i pielęgniarki znajdą pracę w innych ośrodkach. Odbudowanie zasobów kadry będzie trwać i będzie kosztować. Nawet, gdyby udało się pozostawić działające poradnie, bo w tej sprawie decyzja jeszcze nie zapadła, który lekarz po dwunastu godzinach w kombinezonie będzie miał jeszcze siły leczyć w poradniach?- dopytuje Piotr Hojan.

Przypomnijmy również, że radni Rady Miejskiej tworzyli petycję, w której sprzeciwiają się planom utworzenia szpitala zakaźnego w naszym mieście. Apelują o pomoc w postaci podpisów. Zebrano ich już ponad 1300.

PODPIS MOŻNA ZŁOŻYĆ TUTAJ - KLIKNIJ!

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie