Charytatywne morsowanie na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

Ania Borowiak
Ania Borowiak
Anna Borowiak
Członkowie grupy "Morsy z Dzikiej Plaży" zapraszają na charytatywne morsowanie. Oprócz kąpieli w wodach Jeziora Kuźnickiego, będzie można wesprzeć Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

29.finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się już 31 stycznia tego roku. Będzie inny niż dotychczasowy - zabraknie tradycyjnych atrakcji, zbiórek i koncertów. Mimo to, pojawią się atrakcje inne niż online, na przykład specjalne morsowanie! Podczas tego wydarzenia, każdy będzie mógł wesprzeć zbiórkę dla WOŚP.

Członkowie grupy "Morsy z Dzikiej Plaży" spotykają się co niedzielę na plaży w Kuźnicy Zbąskiej. Grupa powstała dwa lata temu i wciąż się rozrasta. Teraz ich akcja będzie miała szczytny cel. W trakcie morsowania chcą zbierać pieniądze na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. - Zapraszamy wszystkich, którzy chcą dołączyć i wesprzeć WOŚP. Ważna jest idea tego spotkania, ale samo morsowanie również wniesie wiele radości - mówi jeden z założycieli grupy, Łukasz Kaźmierczak.

Grupa pozytywnie zakręconych morsów zaprasza na niesamowite przeżycie - kąpiel z nimi w zimnej wodzie. Przed kąpielą obowiązkowa rozgrzewka. Oczywiście rozpocząć przygodę z taką formą rekreacji można niemal zawsze. Tym razem jednak przygotowano kilka dodatkowych atrakcji, które powinny przyciągnąć nowych śmiałków nad Jezioro Kuźnickie.

Morsy spotkają się w niedzielę, 31 stycznia, punktualnie o godzinie 10 na tak zwanej "dzikiej plaży". Dla śmiałków zimowej kąpieli będą przygotowane również ciepłe posiłki, ufundowane przez partnerów wydarzenia.

O godzinie 11:30 wszystkich rozgrzeje zumba, którą poprowadzi niezastąpiona Marita Piechowiak. W programie znajdzie się również niespodzianka dla najmłodszych - malowanie twarzy.

Organizatorami charytatywnego morsowania w Kuźnicy Zbąskiej są "Morsy z Dzikiej Plaży", Jadłodajnia Ratuszowa oraz Koło Łowieckie "Szarak 8" z Otusza. Wydarzenie wspierają również Mechanika Pojazdowa Paweł Biegała i Firma "Waldi". Nieocenioną pomoc zaoferowały również panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Słocinie.

Ci, którzy będą morsować po raz pierwszy, powinni pamiętać o zabraniu ręcznika, karimaty pod nogi, chyba, że macie specjalne buty. Przydadzą się również czapka i rękawiczki, coś ciepłego do picia.

- Najważniejsze jest dobre nastawienie! Kto ma ochotę spróbować morsować i do nas dołączyć - serdecznie zapraszamy - zachęca Łukasz Kaźmierczak.

Wpadniecie? My będziemy na pewno!

Morsy zimna się nie boją! Co niedzielę hartują się w Kuźnicy Zbąskiej

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Dodaj ogłoszenie