Grodzisk: Trudna sytuacja szpitala. Brakuje lekarzy, łóżka "covidowe" zaraz się zapełnią

Anna Borowiak
Anna Borowiak
Anna Borowiak
Przekształcenie znacznej części szpitala w placówkę dla pacjentów z podejrzeniem bądź zakażeniem koronawirusem sprawiło, że lecznica znalazła się w trudnej sytuacji. Część personelu złożyła wypowiedzenia, a mieszkańcy powiatu grodziskiego zostali pozbawieni dostępu do pomocy medycznej.

Przekształcenie grodziskiego szpitala i dostosowanie go do nowych zadań ma kosztować około 350-400 tysięcy złotych. Dokładnie jeszcze nie wiadomo, kto za to zapłaci, bo... na razie nie ma przepisów, które to regulują. - Szczegółowe rozwiązania i procedury są dopiero tworzone, więc dziś nie wiemy jeszcze dokładnie, jakie mechanizmy finansowe zostaną wprowadzone w życie, ale zapewne wyjaśni się to już niebawem- mówi starosta Mariusz Zgaiński. Wyjaśnia, że najwięcej prac pochłonęło zabezpieczenie personelu medycznego oraz oddzielenie stref czystych od "zakaźnych". Osobne wejścia i klatki schodowe prowadzą do poradni oraz oddziału położniczo-ginekologicznego wraz z oddziałem noworodkowym, które funkcjonują bez zmian, choć w ogromnym reżimie sanitarnym.

- Za bardzo profesjonalne przeprowadzenie wszystkich niezbędnych prac dziękuję naszym grodziskim firmom. W szczególności firmie „Opal” i firmie „Obud”- dodaje starosta. Dzięki oddzieleniu strefy czystej w placówce działa oddział ginekologiczny. Pacjentki cały czas z niego korzystają i jak zapewnia nasz rozmówca, mają pełną opiekę medyczną. Ale rąk do pracy brakuje, bo część personelu złożyła wypowiedzenia. - Z naszego szpitala odeszły te osoby, dla których szpital nie był podstawowym miejscem pracy. Zawiesiły współpracę ze szpitalem także osoby, które nie mogły podjąć pracy z pacjentami chorymi na Covid - 19, ze względu na wiek lub własny stan zdrowia. Personel, który pozostał, zabezpiecza bezpieczeństwo przebywających w naszym szpitalu pacjentów, ale ogólnopolskie braki wśród lekarzy i pielęgniarek są bolączką także naszego szpitala- wyjaśnia M. Zgaiński i wskazuje, że wśród pracujących lekarzy mamy anestezjologów, ginekologów-położników, neonatologów, internistów oraz trzech chirurgów. Szpital, jeśli tylko będzie taka możliwość, chętnie zatrudni dodatkowych lekarzy. Tych jednak na rynku brakuje.

Na dziś mamy zajęte wszystkie 3 łóżka respiratorowe i połowę tych przeznaczonych dla pacjentów korzystających z terapii tlenowej. Starosta nie ma jednak wątpliwości, że już w najbliższych dniach wszystkie dostępne miejsca będą zajęte. Trafiają do nas pacjenci z terenu całej Wielkopolski.

Jak długo potrwa ta sytuacja i kiedy szpital wróci do "normalności"? Na to pytanie nie ma odpowiedzi. - Chyba nikt na świecie i w Polsce nie wie, ile miesięcy będzie trwała obecna pandemia, więc nie potrafimy także określić jak długo nasz szpital będzie leczył pacjentów chorych na covid-19- mówi M. Zgaiński. Ale pytany o powody przekształcenia lecznicy w Grodzisku dementuje, jakoby sprawa miała "drugie dno". - Przeprofilowanie działalności szpitali ma związek tylko i wyłącznie z sytuacją epidemiczną w kraju. Przy prawie 30 tysiącach zachorowań dziennie, już chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości. Oprócz grodziskiego szpitala, oddziały „covidowe” powstały praktycznie we wszystkich szpitalach powiatowych, a szpitale między innymi w Środzie Wielkopolskiej, Rawiczu, Wolicy, Ostrzeszowie, Turku i Słupcy, zostały tak jak nasz, w całości lub znaczącej części przekształcone w szpitale „covidowe”. Działanie dotychczasowej sieci szpitali będzie przywracane wraz ze zmniejszaniem się liczby chorych na covid-19- mówi.

Piotr Hojan wskazywał wcześniej, że utworzenie szpitala zakaźnego w Grodzisku, to pierwszy krok do likwidacji lecznicy. - Pan Burmistrz Grodziska Wielkopolskiego w tej sprawie nie ma racji- komentuje starosta.

Co z "wieczorynką" i pracowniami, które nie działają?

- Już za kilka dni przywrócimy działalność pracowni RTG, a ambulatorium nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej (tzw. wieczorynka), wznowi działalność natychmiast po skompletowaniu zespołu lekarskiego- zapowiada starosta. Laboratorium, poradnia chirurgiczna, poradnia położniczo-ginekologiczna, poradnia ortopedyczna i poradnia kardiologiczna są do dyspozycji mieszkańców. - Wszystkim Państwu, na ten trudny czas epidemii życzę zdrowia i przypominam o konieczności zachowania ostrożności, dystansu społecznego, noszeniu maseczki oraz częstym myciu rąk- apeluje Mariusz Zgaiński.


Widzisz wypadek? Coś cię zaniepokoiło? Chcesz się czymś pochwalić?

Pisz do nas na: anna.borowiak@polskapress.pl
lub zostaw nam wiadomość na facebooku

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Dodaj ogłoszenie