Historia klasztoru Franciszkanów w Woźnikach tematem kolejnej książki

Anna Borowiak
Anna Borowiak
"Klasztor i kościół Franciszkanów w Woźnikach. Dzieje, przewodnik, roczniki woźnickie" to publikacja przygotowana pod redakcją o. Alojzego Pańczaka, która w marcu powinna trafić w ręce czytelników. W utrwaleniu historii o losach i dziejach tego wybitnego ośrodka sakralnego i kulturalnego, jednoczącego lokalną społeczność, brali udział również Jacek Gawron, Andrzej Chróst, Zofia Kurzawa i Dariusz Matuszewski.

- Książka ukaże się na początku marca tego roku. Obecnie jesteśmy na etapie pozyskiwania funduszy, które posłużą przy jej wydaniu. Żywimy nadzieję, że ograniczenia związane z pandemią ustaną i pozwolą nam zorganizować promocję publikacji przy udziale osób zainteresowanych dziejami woźnickiego klasztoru- mówi Dariusz Matuszewski, prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Grodziskiej.

Autorzy zapowiadają, że książka będzie ukazywać dzieje "małej woźnickiej ojczyzny" i żyjących w niej na przestrzeni kilku wieków ludzi przez pryzmat, tego co w niej bez wątpienia najcenniejsze i najsłynniejsze.

- Tym punktem łączącym wszystkie dzieje i historie jest woźnicki klasztor na wzgórzu Wyrwał. Miejsce jakże tajemnicze i magiczne. Centrum, które wpływało i inspirowało wiele pokoleń. Miejsce które jak feniks z popiołów odradzało się do życia po kolejnych wojennych i historycznych zawieruchach- podkreślają.

Okazją do wydania publikacji jest 40. rocznica święceń kapłańskich o. Alojzego Pańczaka, duszpasterza, zakonnika, doktora nauk teologicznych i człowieka, który spędził w murach klasztoru ponad 17 lat.

- Dedykuje ją temu miejscu, z którym byłem związany przez blisko piętnaście lat i byłbym dłużej, gdyby nie okoliczności i ludzie, którzy wymusili na mnie opuszczenie Woźnik. Dedykuję ją także zasłużonym dla tego miejsca (...) Ofiaruję ją wszystkim, dla których jest to miejsce szczególne i bliskie sercu - napisał we wstępie do publikacji o. Alojzy.

Książka została podzielona na trzy części: dzieje kościoła i klasztoru, przewodnik po woźnickich obiektach oraz kronikarski zapis wydarzeń poczyniony na podstawie badania źródeł. Znajdziemy w niej nie tylko historię klasztoru, ale przede wszystkim ludzi, którzy na przestrzeni lat tworzyli to miejsce - zakonnicy, fundatorzy, mieszkańcy Woźnik.

- Raz jeszcze zapraszamy do lektury, będącej podróżą przez naszą lokalną historię, która to jednocześnie tworzy tę wielka narodową, z której wszyscy możemy być dumni- zachęcają autorzy publikacji.

Więcej na temat książki nie zdradzimy, ale zapewniamy, że warto po nią sięgnąć. Gdy tylko będzie dostępna - poinformujemy.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Dodaj ogłoszenie