Pierwsza porażka Dyskobolii. Borusja nie zwalnia tempa

Jakub Czekała
Jakub Czekała
Borusja Boruja Kościelna
O postawie ekstraklasowych reprezentantów Wielkopolski w rozgrywkach Pucharu Polski rozpisywać się nie będziemy, bo nie ma co komentować. Zarówno fanom niebiesko – białych, jak i zielonych jest na pewno wstyd.

W niedzielnej kolejce ligowej rekompensaty za ten wstyd nie było. Zarówno Warta – w Grodzisku, jak i Lech na wyjeździe w Krakowie, tylko bezbramkowo remisowali ze swoimi rywalami, kolejno Górnikiem i Cracovią. Bez zbędnego rozpisywania się przeskakujemy na nasze ligowe boiska.

I zaczynamy od pierwszej porażki Naszej Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski. Ta przyszła dopiero w 11 kolejce i to dość niespodziewanie, bo w Strzałkowie. Dlaczego niespodziewanie? Otóż Polanin w tabeli jest niżej do Dyskobolii. Teraz stratę tą zmniejszył, nadal jednak jest niżej. Druga ekipa a więc Płomień Przyprostynia odnotowała za to małe przełamanie w serii porażek. Tym razem remis u siebie 1:1 z AP Reissa.

W klasie okręgowej Polonia Nowy Tomyśl po chwilowym przełamaniu znów przegrywa i to aż 6:1 w Tarnowie Podgórnym. Punkt na własnym obiekcie po remisie 1:1 ze Złotymi Złotkowo notuje Huragan Michorzewo, z kolei Orzeł Granowo wygrywa z Kłosem Gałowo. W meczu tym padło aż siedem goli, a Orzeł wygrał 4:3. Trzy punkty zdobyła też Korona Bukowiec wygrywając u siebie 3:2 z Canarinhos Skórzewo, a także Obra Zbąszyń, która 2:1 pokonała NKS Niepruszewo.

W grupie III A-klasy Kamieniec pokonał 3:1 Rokietnicę, z kolei Sielinko takim samym rezultatem wygrało z Czarnymi Kaźmierz. Natomiast w grupie VI wszystkie ekipy z naszego terenu przegrały. Orzeł Rostarzewo uległ 3:1 w Tuchorzy, Huragan Łomnica przegrał u siebie 0:1 z Obrą, Strzyżewo przegrało we Włoszakowicach aż 5:2, a Rakoniewice u siebie musiały uznać wyższość Wroniaw przegrywając 1:2.

W grupie V B-klasy kolejne derby. Grom Zębowo zostaje rozgromiony przez OsiR Lwówek aż 0:9. Z kolei Sparta Brody przegrywa w Komornikach 5:1.

W grupie VII B-klasy o podium ociera się już Borusja Boruja Kościelna. Dwa punkty straty do lidera po niedzielnym zwycięstwie w Bolewicach. Co ciekawe, jeszcze do 75 minuty Borusja przegrywała sensacyjnie z przedostatnim Dębem 1:0. Gra się jednak do końca, o czym przypomnieli sobie piłkarze przyjezdni, aplikując w kwadrans trzy gole i wygrywając 1:3. Tylko remis w Wąsowie. LZS utrzymał lidera ale zremisował z Gościeszynem 1:1. Pierwszy punkt zdobył Promień Opalenica, który u siebie zremisował 4:4 z Samem Jastrzębsko Stare. Rezerwy Przyprostyni wygrały 1:0 z Ptaszkowem, a Wielichowo 0:3 przegrało u siebie z Nądnią.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mundial w Katarze. Polscy kibice przed meczem z Argentyną

Materiał oryginalny: Pierwsza porażka Dyskobolii. Borusja nie zwalnia tempa - Nowy Tomyśl Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na grodzisk.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie