W Karczewie zagościła magia świąt. Niezwykła szopka bożonarodzeniowa Pawła Leśniczaka jest już otwarta!

Ania Borowiak
Ania Borowiak
W Karczewie zagościła magia świąt. Niezwykła szopka jest już otwarta!
W Karczewie zagościła magia świąt. Niezwykła szopka jest już otwarta! Anna Borowiak
Setki lampek, żłóbek i jeszcze więcej zwierząt niż w poprzednim roku. To efekt kilkunastu tygodni wytężonej pracy. Na posesji państwa Leśniczaków w Karczewie znów stanęła bożonarodzeniowa szopka. - Najważniejsza jest dla nas radość innych ludzi i uśmiechy, które widzimy na twarzach tych, którzy nas odwiedzają - przyznaje główny pomysłodawca tej niezwykłej instalacji, Paweł Leśniczak.

Bożonarodzeniowa szopka w Karczewie. Miejsce, które trzeba zobaczyć na własne oczy

Magię nadchodzących świąt czuć już w wielu miejscach. Przystrojone iluminacjami miasta zachęcają do spacerów. Ale prawdziwym zaskoczeniem może być dla wielu osób niezwykła bożonarodzeniowa szopka, która już po raz trzeci stanęła w Karczewie, na posesji państwa Leśniczaków.

Zacznijmy jednak od początku. Pomysł budowy szopki pojawiły się już wiele lat temu. Wtedy jednak Paweł Leśniczak korzystał z papieru czy plasteliny. Gdy dorósł, postanowił zrealizować swoje dziecięce marzenia. I tak, po raz pierwszy, szopka w Karczewie powstała w 2019 roku. Od razu okazała się wielkim sukcesem, bo tę wyjątkową instalację przyjeżdżali oglądać nie tylko mieszkańcy powiatu grodziskiego i nasi najbliżsi sąsiedzi. Goście docierają do Karczewa również z bardziej odległych zakątków. Wszystkich łączy jedno - wielki zachwyt, który towarzyszy wizycie w tej niewielkiej miejscowości. Gdyby nie ta wyjątkowa szopka, o Karczewie pewnie niewielu mogłoby usłyszeć.

Prawdziwie bożonarodzeniowy klimat w niewielkiej wsi pod Kamieńcem

Otwarcie bożonarodzeniowej szopki poprzedziło wiele tygodni przygotowań. Prace rozpoczęły się już w sierpniu, a od początku listopada trwały praktycznie każdego dnia. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu całej rodziny Państwa Leśniczaków, w okresie świątecznym możemy poczuć prawdziwie bożonarodzeniowy klimat w niewielkiej wsi pod Kamieńcem.

W tym roku szopka jest jeszcze większa niż w poprzednich latach. Jest więcej zwierząt, są nowe figury które towarzyszą Świętej Rodzinie w żłóbku.

- Figury otrzymałem od śp. ks. prob. Krzysztofa Rozmiarka, a zostały odmalowane przez panią Annę Małecką - mówi autor tej niezwykłej instalacji, Paweł Leśniczak.

Balbinka i Gucio to prawdziwe dusze towarzystwa, a gościnność państwa Leśniczaków znana jest już w całej okolicy

Największa radość gości oczywiście na twarzach najmłodszych. W tym roku dzieci znów będą mogły liczyć na przejażdżki kucykiem. Uśmiechy i uprzejmość państwa Leśniczaków są już znane w całej okolicy. Odwiedzając szopkę można liczyć na krótką pogawędkę z gospodarzami, którzy wprost uwielbiają, gdy ich posesja wypełnia się radosnym gwarem.

W wolierach dostojnie prezentują się bażanty, kaczki, kury i inne ptactwo. Ze swoich zagród z zaciekawieniem kolejnych gości wyglądają kuce. Szczególnie wyjątkowo towarzyska Balbina, która nie stroni od ludzi i chętnie daje się pogłaskać. Są też koziołki, na których czele stoi Gucio, owce kameruńskie, króliki.

"Robimy to przede wszystkim po to, żeby sprawić radość tym, którzy nas odwiedzają"

Część zwierząt pochodzi z gospodarstwa państwa Leśniczaków, część od ich przyjaciół. To wielkie przedsięwzięcie, ale jak przyznaje autor instalacji, warto było po raz kolejny podjąć się tego wyzwania.

- W ciągu roku wiele osób dopytywało, czy szopka powstanie i kiedy będzie gotowa. Nie wyobrażam sobie, żeby mogło jej zabraknąć. Robimy to przede wszystkim po to, żeby sprawić radość tym, którzy nas odwiedzają. W ubiegłym roku było tu kilka tysięcy osób - cieszy się Paweł Leśniczak.

Ale to wszystko nie byłoby możliwe, gdyby nie wielkie wsparcie dobrych ludzi.

- Pomogli mi oczywiście rodzice, moja siostra, rolnicy, którzy dostarczyli pokarm dla zwierząt. Tym wszystkim osobom chciałbym podziękować - podkreśla nasz rozmówca.

Szopkę można odwiedzać od soboty, 18 grudnia, do końca stycznia. Posesja jest otwarta od rana do godziny 21. Wstęp jest całkowicie bezpłatny. Rodzina Leśniczaków nie chce w ten sposób zarabiać. Przy żłóbku stoi co prawda skarbonka, ale dochód z niej zostanie przekazany na cele charytatywne.

Żywa szopka w Karczewie to jedyne takie miejsce w okolicy!

W święta będzie tu można spotkać Świętego Mikołaja, który będzie czekał na dzieci ze słodkimi upominkami. A w styczniu, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, przy szopce odbędzie się koncert kolęd.

- W tym roku Paweł przeszedł samego siebie. Efekt jest wspaniały. Zapraszamy serdecznie do odwiedzin - przyznają zgodnie najbliżsi pomysłodawcy tego magicznego miejsca.

Cała rodzina z niecierpliwością wyczekuje na gości. W ubiegłym roku zdarzały się dni, kiedy przed posesją ustawiały się kolejki. Nie bez powodu, bo to jedyne takie miejsce w naszej okolicy. Przy szopce powstała też świąteczna instalacja, która tworzy wspaniałe tło do rodzinnych fotografii.

Mieliśmy okazję odwiedzić posesję państwa Leśniczaków już w piątek. Całość robi naprawdę imponujące wrażenie. To prawdziwa atrakcja dla odwiedzających - zarówno dzieci jak i dorosłych.

W Karczewie zagościła magia świąt. Niezwykła szopka jest już otwarta!

W Karczewie zagościła magia świąt. Niezwykła szopka bożonaro...

Gdzie dokładnie znajduje się szopka w Karczewie? Lokalizacja poniżej


Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Wróć na grodzisk.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie