Wicepremier Henryk Kowalczyk spotkał się z rolnikami w Grodzisku Wielkopolskim

Ania Borowiak
Ania Borowiak
W środę, 19 października, w Grodzisku Wielkopolskim odbyło się spotkanie z wicepremierem i ministrem rolnictwa i rozwoju wsi Henrykiem Kowalczykiem.

W spotkaniu wzięli udział przede wszystkim rolnicy i producenci żywności z powiatu grodziskiego i nowotomyskiego, a także wojewoda Michał Zieliński, poseł Marcin Porzucek, przedstawiciele lokalnych samorządów oraz przedstawiciele struktur Prawa i Sprawiedliwości w powiecie grodziskim.

Zanim zebrani na sali mogli zadać wicepremierowi pytania, Henryk Kowalczyk poruszył między innymi temat rosnących cen nawozów, dopłat dla rolników, holdingu spożywczego, zmian w emeryturach oraz reform i rozwiązań, które w minionym roku wprowadziła partia rządząca w związku z sytuacją rolników. Zapowiedział również dalsze wsparcie osób hodujących bydło i trzodę chlewną, omówił Krajowy Plan Odbudowy i Program Rozwoju Obszarów Wiejskich. Nawiązał też do długu publicznego, bezrobocia i inflacji.

- Cała Europa się z tym zmaga (z inflacją - przyp. red.), nie jesteśmy wyjątkiem. Gdybyśmy chcieli utrzymać ceny, trzeba byłoby zamknąć granice kraju - stwierdził.

Jako pierwszy głos zabrał wójt gminy Kamieniec, który pytał o kwestię utylizacji azbestu oraz folii rolniczej. H. Kowalczyk zapewnił, że środki na te działania w kolejnym roku zostaną zwiększone. Wójt gminy Granowo dopytywał z kolei o ustawę wiatrakową.

- Ustawa liberalizująca stawianie wiatraków wywołała w Sejmie wielką awanturę, wobec tego zapadła decyzja, że skoro jest tak duża różnica zdań, to ta ustawa została zamrożona - wyjaśnił wicepremier i dodał, że będzie optował za tym, by jedyny fragment, który nie budzi kontrowersji, a dotyczy kwestii sytuowania budynków przy już istniejących wiatrakach, udało się wcielić w życie.

Rolnik z gminy Kuślin zaapelował, by nie zabierać i nie obniżać płatności cukrowych. Stwierdził również, że sytuacja hodowców kukurydzy jest dramatyczna, plony są niskie, a wycena strat na niewystarczającym poziomie. Dopytywał również o kwestię rozwiązania problemów z wodą. - Bez wody nie będzie plonów. Możemy stosować arcydrogie nawozy, ale bez wody nic to nie da - podkreślał.

Wicepremier odpowiedział, że jest przygotowany program gospodarowania wodą, a w przyszłości finansowana ma być budowa zbiorników wodnych, jazów i zastawek.

- Kukurydza w Wielkopolsce faktycznie najbardziej odczuła skutki suszy. Przesunęliśmy nabór wniosków do końca października, żeby rolnicy mieli szansę wyszacować straty. Komisja Europejska pozwala na wypłatę odszkodowań dopiero wtedy, kiedy straty przekraczają 30 procent całej produkcji gospodarstwa. To bardzo trudne do uzyskania - tłumaczył Henryk Kowalczyk.

Zapowiedział również, że wprowadzona zostanie pomoc socjalna, która nie będzie limitowana przez KE, a będzie dodatkowym wsparciem w ramach suszy.

Jako kolejny głos zabrał sołtys wsi Wioska. - Gdzie pan widzi tych rolników? Ich nie ma. Są fermy, które nie są kontrolowane i to jest największy problem mieszkańców - stwierdził Bogdan Schulz.

Sołtys omówił kwestię planów rozbudowy fermy drobiu we wsi. Jak stwierdził, to ogromne zagrożenie dla mieszkańców. Zaapelował, żeby rząd zastanowił się, nad tym, jak ograniczyć rozwój takiego przemysłu. Jego wystąpienie zebrani na sali nagrodzili oklaskami.

Wicepremier podkreślił, że sąsiedztwo takich ferm przyjemne nie jest. Dodał również, że zaproponował ustawę, która regulowałaby odległości od podobnych obiektów, ale spotkała się ona z protestem środowisk rolniczych.

- Bardzo chętnie wdrożę ją w życie, ale nie możemy tego robić wbrew rolnikom. Na tym polega demokracja, że każdy ma prawo się wypowiedzieć. Chętnie bym to ograniczył (przemysłowe fermy- przyp. red.), bo to nie jest polskie rolnictwo, to nie jest wspieranie gospodarstw rodzinnych (...) Jeśli będzie wsparcie dla tej ustawy, natychmiast ją uchwalimy. Czekam na gest organizacji rolniczych, przygotujcie wniosek - odpowiedział H. Kowalczyk.

Dalej dodał, że w tym momencie jedyną szansą jest blokowanie takich inwestycji. Podkreślił, że sam zrobił to trzykrotnie i szansą jest zakwestionowanie raportu oddziaływania na środowisko, który powstaje na zlecenie inwestora.

- Jeśli działa się dobrze, skutecznie i w granicach prawa, to można to zrobić - powiedział i jako przykład podał budowę zamku w Stobnicy.

Damian Kostański z Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego poruszył kwestię problemów z działaniem aplikacji suszowej, temat dotacji do utylizacji azbestu w kontekście dzierżawy gospodarstw rolnych oraz problem z utylizacją folii rolniczej. - Chciałbym zasygnalizować również problem zabezpieczenia pryzm kiszonkowych oponami - dodał.

Kolejne pytania, które zadawali uczestnicy spotkania, dotyczyły między innymi dzierżawy państwowej ziemi. - Wyegzekwujemy te 30 procent - zapewnił wicepremier. Rolnik prowadzący działalność na terenie powiatu świebodzińskiego dopytywał o kwestię ASF. Jak wyjaśnił, od ponad roku nie otrzymał rekompensaty, a straty są ogromne.

- Dostałem decyzję odmowną bez możliwości odwołania się. Złożyłem pozew do sądu, ale nadal nie odbyła się żadna rozprawa (...) Zastanawiam się, czy starczy mi zdrowia i życia, żeby doczekać odszkodowania - mówił rolnik, który w skutek ASF musiał wybić 16 tysięcy świń.

Jak podkreślał, jego gospodarstwo było prowadzone w sposób wzorowy. Przeprowadzano tam między innymi szkolenia dla innych rolników. Henryk Kowalczyk odpowiedział, że zmienił się wojewódzki lekarz weterynarii i warto, żeby raz jeszcze sprawie przyjrzeć się od podstaw. - Może jeszcze da się coś zrobić. Pozew zawsze można wycofać, jeśli tylko będzie zmiana decyzji - dodał.

Jako kolejna głos zabrała prezes Stowarzyszenia Tarnowska Rospuda, która podkreśliła, że w gminie Rakoniewice nie tylko mieszkańcy wsi Wioska sprzeciwiają się fermom przemysłowym. Wicepremierowi przedstawiła aktualne wyniki badań zanieczyszczeń przeprowadzone w jednej z wsi na terenie gminy Rakoniewice, które, jak dodała, mogą być szkodliwe dla mieszkańców. Henryk Kowalczyk zapewnił z kolei, że sprawie się przyjrzy i podkreślił, że decyzje środowiskowe wydawane są w określonych warunkach. Jak dodał, jeśli te warunki nie są spełniane, jest to podstawą, żeby takie decyzje cofnąć.

Padły również pytania o ewentualny deficyt słomy do produkcji pieczarek, ekoschematy, ograniczenie stosowana środków chemicznych, Europejski Zielony Ład i wakacje kredytowe dla rolników.

- Nasz region bardzo ucierpiał, jeśli chodzi o suszę. Prosiłbym, żeby nas w jakiś sposób wspomóc. (...) Kolejny problem to wakacje kredytowe. Słyszę, że nie są dla wszystkich, a rolnicy też mają kredyty i być może o nas też trzeba byłoby pomyśleć - apelował przewodniczący Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Grodzisku Wielkopolskim, Jerzy Kostrzewa.

Wicepremier Henryk Kowalczyk odpowiedział, że rząd będzie zwiększał dopłaty poprzez pomoc społeczną, o której wspomniał wcześniej. Wyjaśnił również, że ekoschematy nie są obowiązkowe, a są możliwością uzyskania przez rolników dodatkowych płatności. - Zachęcam, żeby korzystać chociażby z tych najprostszych - mówił.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi stwierdził także, że wakacje kredytowe dla rolników nie są rozwiązaniem prostym do wprowadzenia ze względu na regulacje europejskie.

- Ja wiem, że wiele spraw zrzucam na Unię Europejską, ale w takich warunkach żyjemy. Weszliśmy do UE, póki w niej jesteśmy, czy nam się to podoba czy nie, a mi się to bardzo często nie podoba - albo stosujemy się do reguł, albo wychodzimy - stwierdził.

Wiceprezes Związku Polskich Plantatorów Chmielu Rajmund Szulc poprosił o organizację spotkania dotyczącego programu dopłat dla plantatorów chmielu.

- Ten program nie został doszacowany. Przy obecnie rosnących kosztach to nie wystarczy - stwierdził.

Wicepremier odpowiedział, że przyjrzy się sprawie, bo to pierwszy głos, który dotarł do niego w kwestii zbyt małej puli środków.

Za spotkanie i rozmowy z rolnikami Henrykowi Kowalczykowi podziękowała Danuta Nijaka, pełnomocnik Prawa i Sprawiedliwości w powiecie grodziskim.

Wicepremier Henryk Kowalczyk spotkał się z rolnikami w Grodz...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ustawa o wyrównywaniu szans w przygotowaniu - skrót

Wróć na grodzisk.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie