Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Od zakupu mija prawie 6 lat, a kamienica stoi. "To nie jest nasz priorytet"

Anna Borowiak
Anna Borowiak
Budynek nadal stoi i nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie cokolwiek w tej sprawie miało się zmienić. Pytany o plany jego adaptacji burmistrz odpowiada, że nie jest to inwestycja priorytetowa
Budynek nadal stoi i nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie cokolwiek w tej sprawie miało się zmienić. Pytany o plany jego adaptacji burmistrz odpowiada, że nie jest to inwestycja priorytetowa Anna Borowiak
Wracamy do tematu zakupu drugiego budynku na potrzeby grodziskiego ratusza. Od sfinalizowania transakcji minęło już prawie 6 lat. Budynek nadal stoi i nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie cokolwiek w tej sprawie miało się zmienić. Pytany o plany jego adaptacji burmistrz odpowiada, że nie jest to inwestycja priorytetowa.

Kamienica na Starym Rynku to zakup zrealizowany za kadencji poprzedniego burmistrza Henryka Szymańskiego. Choć radni dopytywali o stan budynku jeszcze przed zakupem, całość raczej owiana była wielką tajemnicą. O planach ówczesny burmistrz mówił niewiele, tłumacząc to między innymi trwającymi negocjacjami z właścicielem.

Temat od samego początku wywoływał sporo dyskusji. H. Szymański wyjaśniał wówczas, że w obecnym budynku jest ciasno, co wpływa zarówno na urzędników wykonujących swoją pracę, jak i na petentów. Minęło blisko 6 lat, a plany adaptacji kamienicy przy ulicy Stary Rynek 4 na razie jednak nie przekładają się na konkretne działania.

Przypomnijmy, że na zakup kamienicy ostatecznie przeznaczono 490 tysięcy złotych. W nowym budynku maiły zostać zlokalizowane wydziały najczęściej odwiedzane przez mieszkańców, czyli między innymi te, gdzie można wymienić dowód osobisty lub zmienić miejsce swojego zameldowania.

- Kamienicę trzeba wyburzyć i byliśmy tego świadomi od samego początku (...) Z góry zakładaliśmy, że ten budynek nie nadaje się do żadnej adaptacji

- mówił pytany o dalsze losy budynku w 2020 roku Piotr Hojan.

Co dalej?

- Na razie budynek stoi i stać będzie. Nadal podtrzymuję stanowisko, że jest potrzebny drugi obiekt, a z racji lokalizacji jest to dobre miejsce. Biorąc jednak pod uwagę wszystko, co dzieje się dookoła, nie jest to inwestycja priorytetowa i na razie nie będziemy podejmować żadnych działań. Liczę się z tym, że jeśli tylko rozpoczniemy prace związane z tym budynkiem, pojawią się głosy, że są ważniejsze zadania, chociażby dotyczące dróg. Gmina kupiła to za pół miliona złotych, a wartość nieruchomości rośnie. Jeśli nawet ktoś kiedyś podejmie decyzję o jej sprzedaży, to jestem przekonany, że nic na tym nie stracimy

- mówi Piotr Hojan.

Dalej dodaje, że inwestycja jest wśród tych, które trzeba zrealizować i, jak tłumaczy burmistrz, ma to związek przede wszystkim z koniecznością podniesienia komfortu obsługi mieszkańców i pracy urzędników.

- Na razie jeszcze sobie radzimy. Pandemia pokazała, że część pracy ratusza da się zorganizować w inny sposób, bez konieczności osobistego odwiedzania biur przez mieszkańców i to dość dobrze się przyjęło. Trzeba wziąć też pod uwagę to, że urząd jest takim miejscem, w którym rozmawia się o sprawach osobistych, a mamy trudność w zapewnieniu mieszkańcom do tego komfortowych warunków

- mówi burmistrz.

Piotra Hojana zapytaliśmy również, czy nie sądzi, że w spadku po poprzedniku dostał kamienicę, która ze względu na swój stan jest wielkim problemem.

- Tak bym tego nie ujął, choć kilka osób może pewnie mieć takie zdanie na ten temat. Wartość budynku jest znikoma, natomiast jest to świetna lokalizacja i dlatego zapadła decyzja o zakupie. To pewne zabezpieczenie terenu pod ewentualną inwestycję celu publicznego, jaka by ona ostatecznie nie była. To nie jest rzecz najważniejsza, więc z jej realizacją możemy jeszcze poczekać

- dodaje.

W czwartek, 29 lutego, przeprowadzano prace związane ze stanem budynku. Jak wyjaśnia burmistrz, mają one na celu zabezpieczenie odpadającego tynku na elewacji oraz dachu, a także poprawę estetyki kamienicy.

od 7 lat
Wideo

Konto Amazon zagrożone? Pismak przeciwko oszustom

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na grodzisk.naszemiasto.pl Nasze Miasto