Półmaraton Słowaka 2021: Bieg odbędzie się albo tradycyjnie, albo wcale

Anna Borowiak
Anna Borowiak
Pandemia „namieszała” w wielu dziedzinach życia – również w kalendarzu biegowym. Plany startowe trzeba na razie odłożyć, a nasi biegacze mogą jedynie wracać myślami do zawodów, które jeszcze kilkanaście miesięcy temu organizowano bez zmian. Pod koniec marca miała zapaść decyzja w sprawie tegorocznego Półmaratonu Słowaka. Na razie wiemy jedynie tyle, że bieg odbędzie się albo tradycyjnie, albo w ogóle.

Grodziski Półmaraton to bieg organizowany fenomenalnie, oceniany przez uczestników jako jeden z najlepszych w kraju. Dodajmy do tego kibiców zaangażowanych całym sercem, których na próżno szukać w innych miastach. Jednym słowem, nasz "Słowak" broni się sam. To marka sama w sobie.

To również kilkuletnia już tradycja biegowa. Grodziski Półmaraton to impreza organizowana w Grodzisku od 2007 roku. Jej pomysłodawcą jest wieloletni nauczyciel wychowania fizycznego w Liceum Ogólnokształcącym im. Juliusza Słowackiego, Marek Małecki. Zaproponował on aby z w 80. rocznicę nadania szkole imienia, zorganizować w mieście bieg uliczny i nazwać go Grodziskim Półmaratonem "Słowaka".

I tak, od 2007 roku, "Słowak" przyciąga do Grodziska Wielkopolskiego tłumy. Co roku chętnych do udziału jest więcej niż dostępnych miejsc. Impreza od lat przyciąga do naszego miasta nie tylko sympatyków sportu, ale i wyjątkowej atmosfery, którą tworzą organizatorzy i kibice. Grodziski "Słowak" to już marka, która kojarzy się w całej Polsce z niezwykłym wydarzeniem i dlatego od lat biegacze biją rekordy podczas zapisów na kolejne edycje.

W ubiegłym roku Półmaraton Słowaka nie odbył się w tradycyjnej formule. Wszystkie medale i pakiety czekają w magazynie na dzień, w którym biegacze znów zagoszczą na ulicach Grodziska Wielkopolskiego. Ci z utęsknieniem czekają na możliwość spróbowania swoich sił w naszym biegu. I choć decyzje dotyczące organizacji tegorocznej edycji miały zapaść pod koniec marca, trzeba będzie poczekać jeszcze kilka dni.

- Pewne jest tylko to, że tegoroczny Półmaraton Słowaka odbędzie się albo normalnie, tak jak co roku, albo wcale. Organizowanie biegu w sieci nie ma najmniejszego sensu. Zainteresowanie podobnymi przedsięwzięciami znacznie spadło, biegi wirtualne nie są już atrakcyjne dla zawodników- mówi burmistrz Grodziska Wielkopolskiego, Piotr Hojan.

Jednocześnie wskazuje, że wielkich nadziei na to, że sytuacja epidemiologiczna do czerwca poprawi się na tyle, by biegacze znów mogli zagościć w Grodzisku Wielkopolskim, raczej nie ma.

- Sytuacja wygląda bardzo kiepsko i nie wydaje mi się, żeby w najbliższych miesiącach znacząco się poprawiła. Nasz Półmaraton w wydaniu innym niż tradycyjny, nie ma większego sensu. O jego sukcesie świadczy publiczność, fantastyczna strefa mety, niesamowity klimat i atmosfera - z tego właśnie słynie bieg organizowany w Grodzisku Wielkopolskim. Jeśli nie możemy podzielić się tym z biegaczami, nie ma sensu zapraszać ich do udziału w Półmaratonie, który nie będzie miał takiego efektu jak zawsze. Możemy w ten sposób zepsuć jego markę- zauważa Piotr Hojan.

Trudno nie przyznać, że kluczem do sukcesu Grodziskiego Półmaratonu jest wszystko to, co towarzyszy imprezie - kibice, posiłki dla biegaczy, możliwość przyjemnego spędzenia czasu przez nich na mecie, atrakcje, które towarzyszą uczestnikom przez cały bieg. Rezygnowanie z tych wszystkich aspektów może sprawić, że zainteresowanie biegiem nie będzie już takie, jak dotychczas. Ostateczną decyzję w sprawie tegorocznej edycji poznamy za kilka dni. Nie zmieni się na pewno jedna rzecz. W Grodzisku ponownie na biegaczy czekać będzie bieg, którego nigdy się nie zapomina! Z wspaniałymi organizatorami, wolontariuszami, kibicami! Niezależnie od tego, czy data kolejnej edycji zostanie wyznaczona na ten, czy jednak na kolejny rok.

Półmaraton "Słowaka" stał się wizytówką Grodziska. Od pierwszej edycji minęło już 14 lat!

Półmaraton "Słowaka" stał się wizytówką Grodziska. Od pierws...

Od 15 maja bez maseczek, ale tylko na powietrzu

Wideo

Dodaj ogłoszenie