To kobiety są siłą tej miejscowości! Działają aktywnie i mają się czym pochwalić

Anna Borowiak
Anna Borowiak
Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Gradowicach to prawdziwe wulkany energii. Pomysłów i chęci do działania wielu może im pozazdrościć. To właśnie dzięki nim niewielka miejscowość w gminie Wielichowo zmienia się na lepsze.

Trzeba zorganizować dzień dziecka, dożynki, spotkanie integracyjne? Nie ma problemu. Zbudować plac zabaw czy wyremontować pomieszczenie pod salę wiejską? Dla nich nie ma rzeczy niemożliwych. Te kobiety pokazują, że każdy pomysł może doczekać się szczęśliwego finału. Działają, ale wciąż mają ochotę na więcej. Nie brakuje im również pomysłów. Dzięki nim wieś zmienia się na lepsze i zyskuje bardziej przyjazne oblicze.

Zaczęło się od sali wiejskiej, której brakowało. Przez lata wszystkie festyny, spotkania i imprezy odbywały się na boisku przy szkole lub w największej sali lekcyjnej podstawówki. Mieszkanki postanowiły wyremontować jeden z budynków gospodarczych znajdujących się przy szkole. Panie zwróciły się z prośbą o pomoc do burmistrza. Gmina nie odmówiła, wygospodarowała środki, a kobiety z miejscowego KGW przystąpiły do pracy.

- Spotykałyśmy się w szkole, ale brakowało nam własnego miejsca. Udało nam się pozyskać budynek, ale to była kompletna ruina. Doprowadzenie tego do dzisiejszego stanu kosztowało nas mnóstwo pracy. W tym miejscu trzeba podkreślić, że współpraca z panią burmistrz układa nam się wspaniale. Nigdy nie odmawia nam pomocy, wtedy również fundusze udało nam się częściowo pozyskać z gminy część zaoszczędziłyśmy same. Spędziłyśmy tutaj 3 lata, praktycznie wszystko zrobiłyśmy własnymi rękami, z pomocą mieszkańców i naszych mężów - mówi przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Gradowicach, Regina Rybarczyk.

W tym roku minie 10 lat, odkąd obdarzono ją zaufaniem i powierzono jej kierowanie kołem. Okazuje się, że to był strzał w dziesiątkę, bo panie wspólnie tworzą zespół idealny.

- Regina jest naszym motorem napędowym, cały czas ciągnie nas do przodu, ma wiele pomysłów, które realizujemy. Każdy daje coś od siebie, a współpraca układa nam się fantastycznie- podkreślają członkinie tutejszego koła.

Sala, o której opowiadają, jest ich dumą. Drugim takim przedsięwzięciem jest plac zabaw, który stanął w centrum Gradowic.

- Opiekujemy się nim, choć walczymy z wandalami. Niestety ktoś niszczy naszą pracę, dlatego będziemy wnioskować do pani burmistrz o monitoring. Przykro nam, bo nie jeździmy na wycieczki, rezygnujemy z wielu rzeczy, żeby inwestować w to miejsce i naprawiać szkody- mówi Regina Rybarczyk.

Panie piszą projekty, zdobywają środki zewnętrzne. Właśnie w taki sposób udało się stworzyć miejsce dedykowane najmłodszym.

- Zawsze pomagają nam mieszkańcy, którzy chętnie włączają się w te działania i pracują w czynie społecznym. Wspierają nas też strażacy i sołtys. W tym niezagospodarowanym wcześniej miejscu stworzyliśmy coś wspaniałego - pracowaliśmy nad tym wspólnie, skręcając kolejne elementy placu zabaw, który dziś zachęca do zabawy- wyjaśnia przewodnicząca KGW.

Przy placu stanęła też altanka oraz kosz w kształcie serca na nakrętki. To ich kolejna inicjatywa, która zakończyła się sukcesem.

W czasach, gdy wiele aktywności musiały odłożyć na boczny tor, tęsknią za powrotem do normalności. Planów mają wiele, chociażby dotyczących dalszej rozbudowy placu zabaw i organizowania imprez integrujących dla mieszkańców. Te ostatnie stoją jeszcze pod znakiem zapytania, choć Panie mają nadzieję, że znów będą mogły zaprosić mieszkańców Gradowic do wspólnej zabawy.

Trzymamy kciuki, żeby się powiodło, a Paniom z Koła Gospodyń Wiejskich życzymy nieustającego entuzjazmu i energii do działania!

To kobiety są siłą tej miejscowości! Działają aktywnie i maj...

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Dodaj ogłoszenie