Przychodnia z ulicy Mossego zgłosiła się do programu szczepień

Ania Borowiak
Ania Borowiak
SP ZOZ Grodzisk/zdjęcie ilustracyjne
W Grodzisku Wielkopolskim utworzony został tylko jeden punkt szczepień populacyjnych. Teraz pojawiła się szansa na kolejny. Do Narodowego Programu Szczepień zgłosiła się Przychodnia "Ochrona Zdrowia". Plan jest taki, aby zorganizować jeden punkt szczepień dla dwóch przychodni, który miałby zostać zlokalizowany w Centrum Ekonomii Społecznej, które utworzono w budynku byłego dworca PKP.

O tym, że w naszej gminie jest problem z rejestracją na szczepienia, nikogo nie trzeba przekonywać. W Grodzisku działa na ten moment tylko jeden punkt, który utworzono w Centrum Medycyny Rodzinnej. To jedyna przychodnia, która początkowo zgłosiła się do Narodowego Programu Szczepień.

- Prowadziłem rozmowy z przychodnią z ulicy Mossego i udało mi się namówić jej kierownictwo do przystąpienia do programu. Zaproponowałem utworzenie jednego punktu dla dwóch ośrodków, który chcemy zlokalizować w Centrum Ekonomii Społecznej. To pozwoliłoby na usprawnienie całego procesu szczepień mieszkańców pod kątem organizacyjnym- tłumaczy burmistrz Piotr Hojan.

Jak wyjaśnia szef naszej gminy, w jego ocenie za tą lokalizacją przemawia fakt, że budynek jest dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Ale nie tylko. - Mamy windę, bezproblemowy dojazd pod same drzwi. W sytuacji, gdy punkty muszą spełnić określone wymogi - po co robić to w dwóch miejscach, skoro można w jednym. Obiekt jest przestronny, więc ułatwi możliwość zapewnienia dystansu pomiędzy pacjentami. Na jeden punkt wystarczy jeden lekarz, więc argumentów jest wiele- przekonuje burmistrz Grodziska.

Przychodnia z ulicy Mossego zgłosiła się do programu szczepień

Piotr Hojan nie ukrywa, że głosy niezadowolenia ze strony mieszkańców docierały w ostatnim czasie również do niego. Przypomnijmy, że gdy pytaliśmy, dlaczego do programu nie zgłosiła się przychodnia „Ochrona Zdrowia”, która znajduje się przy ulicy Mossego, jej kierownik argumentował to faktem, że przychodnia obsługuje ponad 12 tysięcy pacjentów, a dodatkowy obowiązek w postaci szczepień populacyjnych, zdaniem Macieja Filipowicza, mógłby wpłynąć na ograniczenie świadczenia podstawowych usług. To ma się jednak zmienić. Przychodnia złożyła już stosowną deklarację w Narodowym Funduszu Zdrowia i czeka na zgodę, żeby formalnie móc dołączyć do programu

- W pierwszym terminie nie zgłosili swojej chęci, zaczęliśmy rozmowy już wtedy. Cieszę się, że kierownictwo zmieniło zdanie. To największa przychodnia w gminie, która obsługuje 12 tysięcy mieszkańców. W tej chwili jesteśmy najgorzej wyszczepionym powiatem w Wielkopolsce, ale nie dziwmy się, że tak to wygląda, skoro mamy tylko jeden punkt i 30 dawek tygodniowo. W sąsiednich, często mniejszych gminach, działa takich punktów więcej- zauważa Piotr Hojan.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Dodaj ogłoszenie