MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Niektórzy handlarze z Czacza twierdzą, że powstaną z popiołów, inni są załamani. Ogień pozostawił jedynie zgliszcza

Katarzyna Baksalary
Katarzyna Baksalary
Poniedziałek 15 kwietnia, dzień po pożarze w Czaczu. Pozostały jedynie szkielety
Poniedziałek 15 kwietnia, dzień po pożarze w Czaczu. Pozostały jedynie szkielety Katarzyna Baksalary
Trudno w to uwierzyć, ale wystarczyło około dwóch godzin, żeby majątek wielu osób zajmujących się handlem w Czaczu całkowicie strawił ogień. Pożar, który miał miejsce w niedzielę 14 kwietnia, postawił na równe nogi całą wieś oraz wszystkich okolicznych strażaków. Na miejsce ściągnięto kilkadziesiąt zastępów. Policja i prokuratura bada sprawę. Nie wykluczają niczego, także podpalenia.

Płomienie strawiły hale w Czaczu

Chwilę przed godz. 22.00 w niedzielę 14 kwietnia mieszkańcy wsi Czacz w gminie Śmigiel zostali postawieni na równe nogi. Wszystko za sprawą pożaru, który wybuch przy ul. Wielichowskiej. W płomieniach stanęły ogromne tunele, które służyły za magazyny mebli, sprzętem agd i wiele innych rzeczy na sprzedaż. Właśnie z handlu bowiem słynie wielkopolski Czacz.

– To był po prostu słup ognia - opowiada pani Anna, która mieszka nieopodal miejsca, które w nocy bardziej przypominało przedsionek piekła niż kramy handlarzy. – Kiedy zadzwoniłam na straż pożarną, to dostałam informację, że już jadą. Już wcześniej dostali wezwanie. Wydawało nam się jednak, że dotarcie strażaków na miejsce trwa strasznie długo - dodaje kobieta i przyznaje, że kiedy już kolejne jednostki docierały na miejsce, to poczuła się spokojniejsza. – Baliśmy się, żeby ten ogień nie przeniósł się na domy. Przecież to nie jest wcale daleko. Mieliśmy tu już różne nieszczęścia, wichury, burze, ale takiego pożaru to jeszcze nie.

Zobacz też:

Spłonęło dziewięć tuneli foliowych, gdzie handlowano wszystkim

Pożar faktycznie był znacznych rozmiarów. Jak wynika z informacji przekazanych przez Dawida Krysia, oficera prasowego kościańskiej komendy straży pożarnej w ogniu stanęło dziewięć tuneli foliowych o rozmiarach ok. 6 na 25 metrów.

- W kulminacyjnym momencie trwania akcji gaśniczej na miejscu pracowało 31 zastępów strażaków. W pierwszej kolejności dotarły jednostki z Czacza, Śmigla i Kościana, a dalej dysponowane były kolejne zastępy z powiatu kościańskiego oraz z powiatu grodziskiego. Na miejscu pojawiły się również specjalistyczne jednostki z Poznania - relacjonuje strażak i wyjaśnia, że na szczęście udało się szybko opanować sytuację i już po godz. 23.00 jednostki zostały wycofywane.

od 7 lat

Straty są ogromne. Posiadacze magazynów z Czacza mówią, że nie ocalało nic

Dla osób, których foliowe magazyny spłonęły, sytuacja jest dramatyczna, a poniesione straty trudne do oszacowania.

- To były lata wyjeżdżania na zachód i przywożenia rzeczy. Nie wystarczy pojechać raz i już - mówi Marek, jeden z posiadaczy magazynu. – To wszystko po wczorajszym pożarze jest do wyrzucenia. Tylko spychacz i wywieź to. Nic nie zostało. Nic - załamuje ręce mężczyzna.

Na ten moment przyczyna wybuchu pożaru w Czaczu jest nieustalona, choć śledczy, jak informuje asp. Jarosław Lemański z KPP Kościan, nie wykluczają żadnej możliwości z podpaleniem włącznie. W ramach prowadzonego dochodzenia miejsce pożaru zbada biegły z zakresu pożarnictwa. Ma się on pojawić w Czaczu najprawdopodobniej jeszcze dziś (we wtorek 16 kwietnia). Do tego czasu posiadacze tuneli nie mogą nic ruszyć. Większość z nich była tu jednak już w noc pożaru i mogła się jedynie bezradnie przyglądać, jak ich majątek jest pożerany przez ogień.

Poniedziałek 15 kwietnia, dzień po pożarze w Czaczu. Pozostały jedynie szkielety

Niektórzy handlarze z Czacza twierdzą, że powstaną z popioł...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Niektórzy handlarze z Czacza twierdzą, że powstaną z popiołów, inni są załamani. Ogień pozostawił jedynie zgliszcza - Śrem Nasze Miasto

Wróć na grodzisk.naszemiasto.pl Nasze Miasto