Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Protest rolników. "Brak rolników, brak żywności, brak przyszłości"

Anna Borowiak
Anna Borowiak
Rozpoczął się protest rolników. "Brak rolników, brak żywności, brak przyszłości"
Rozpoczął się protest rolników. "Brak rolników, brak żywności, brak przyszłości" Anna Borowiak (1-72), arch. prywatne (73-124)
W piątkowy poranek rolnicy rozpoczęli zapowiedziany największy strajk w historii. 9 lutego wyruszyli do Poznania, przed Wielkopolski Urząd Wojewódzki.

Protest, który odbył się 9 lutego, zapowiedziała organizacja Rola Wielkopolski.

- Mamy dość zwodzenia nas za nos i obietnic typu zniesienie obowiązku ugorowania na rok. Nie będziemy spać spokojnie do póki cała obecna WPR nie trafi do kosza

- przekazano w komunikacie.

Protest rolników. "Brak rolników, brak żywności, brak przyszłości"

Na drogach w całej Wielkopolsce już od wczesnych godzin porannych występowały utrudnienia w ruchu z powodu przejazdu kolumn traktorów, które zmierzały na al. Niepodległości przed Wielkopolski Urząd Wojewódzki. Do stolicy województwa rolnicy zjeżdżali z 12 stron. Nad bezpieczeństwem ruchu czuwały setki policjantów.

Rolnicy z powiatu grodziskiego i wolsztyńskiego wyruszyli już przed godziną 6. Towarzyszyły im hasła, a wśród nich między innymi "Rząd żre i baluje, a rolnik bankrutuje", "Rolnik biednieje, bo w Brukseli złodzieje" czy "Brak rolników, brak żywności, brak przyszłości".

Około godziny 12 z rolnikami spotkała się wojewoda Agata Sobczyk.

- Stoję tu przed wami nie tylko jako przedstawicielka rządu, ale jako zwykła obywatelka naszego państwa zatroskana o losy polskiego rolnictwa. Zapewniam, że wszystkie wasze postulaty przekażę Warszawie. Jesteśmy otwarci na dialog, na rozmowę z wami i serdecznie zapraszam waszą delegację

– mówiła.

Protestujący rolnicy podkreślają, że chcą uświadomić wszystkim, w jak trudnej sytuacji się znajdują i że jej skutki ekonomiczne dotykają także mieszkańców miast.

- Nasza cierpliwość się wyczerpała, dlatego postanowiliśmy działać. Polskie, rodzinne gospodarstwa rolne są podstawą bezpieczeństwa żywnościowego kraju. Rolnicy są przypierani do muru coraz to nowymi obostrzeniami i zakazami. Nasze główne postulaty to przede wszystkim zakończenie importu do Unii Europejskiej produktów rolno-spożywczych z Ukrainy. Nam, rolnikom, nie są potrzebne ustanawiane przez UE zasady Zielonego Ładu. Obawiamy się tego, że Polska przestanie być miejscem produkowania żywności i staniemy się jedynie rynkiem zbytu. Walcząc o siebie, walczymy również o zdrowie i przyszłość całego kraju

- podkreśla rolnik z powiatu grodziskiego, jeden z uczestników piątkowego protestu.

Policja szacuje, że przez powiat grodziski w dniu protestu przejechało około 70 ciągników. Sami rolnicy mówią z kolei, że było ich około 300.

Rozpoczął się protest rolników. "Brak rolników, brak żywności, brak przyszłości"

Protest rolników. "Brak rolników, brak żywności, brak przyszłości"

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Czy ubezpieczanie upraw zyskuje na popularności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na grodzisk.naszemiasto.pl Nasze Miasto