Dostała zamek od brata jako prezent ślubny. Para młoda długo tam nie mieszkała. Dziś z zamku na wodzie pozostały ruiny. Co się stało?

Weronika Błaszczyk
Weronika Błaszczyk
Zamek na Jeziorze Góreckim to miejsce niedostępne na co dzień. Można tam dostać się jedynie łodzią. 

Zobacz więcej zdjęć z tego miejsca --->
Zamek na Jeziorze Góreckim to miejsce niedostępne na co dzień. Można tam dostać się jedynie łodzią. Zobacz więcej zdjęć z tego miejsca --->Czytelnik
Do tego miejsca można dotrzeć jedynie łodzią, pieszo jest to niemożliwe. Niewielki zamek na wyspie położonej w samym środku Jeziora Góreckiego to prezent, który podarował swojej siostrze i jej mężowi znany poznaniak. Pomysłowy i drogi podarunek niestety nie miał okazji cieszyć parę młodą zbyt długo. Małżonkowie mieszkali tam zaledwie przez pięć lat. Potem nigdy do niego nie wrócili. Co się wydarzyło, że ta niesamowita rezydencja dzisiaj stoi i niszczeje? Zobacz zdjęcia z tego bardzo tajemniczego miejsca, a także poznaj jego historię! Robi wrażenie!

Zamek Klaudyny Potockiej. Historia

Neogotycki zamek położony na wyspie Zamkowej w środku Jeziora Góreckiego w Wielkopolskim Parku Narodowym to tajemnicze miejsce w samym centrum Wielkopolski. Jak można przeczytać na stronie zamkipolskie.com, zaprojektował go Tytus Działyński, właściciel Kórnika i Kojarzewa. Budynek miał stanowić prezent dla jego siostry Klaudyny Działyńskiej herbu Ogończyk i jej męża Bernarda Potockiego herbu Pilawa z okazji ich ślubu. Odbył się on 25 sierpnia 1825 roku w pałacu konarzewskim.

Zobacz niesamowite zdjęcia z tego miejsca:

Od samego początku rezydencja miała mieć charakter rekreacyjny, jednak zgodnie z pomysłem twórcy nadano jej też cechy średniowiecznej warowni. Z tego też powodu często nazywano go zameczkiem.

Małżonkowie nie spędzili jednak w pałacu zbyt dużo czasu. Po raz ostatni przebywali tutaj latem 1830 roku. Po wybuchu powstania listopadowego wyjechali zaś do Warszawy, gdzie Bernard wziął udział w walkach, a jego żona pomagała rannym powstańcom.

Czytaj też: Opuszczone miasto-widmo wciąż straszy. Stacjonowała tam armia radziecka. Co wydarzyło się w tym tajemniczym miejscu?

Po upadku powstania para wyjechała i nigdy więcej nie wróciła na swoją romantyczną wyspę. Klaudyna trafiła w swojej emigracyjnej podróży ostatecznie do Genewy, gdzie w 1836 roku zmarła. Bernard powrócił do Wielkopolski w 1840 roku i osiadł w Tulcach pod Poznaniem.

Ciekawe miejsca w Wielkopolsce

Zamek przez ten czas pozostał opuszczony i stopniowo popadał w ruinę. W maju 1848 wyspę ostrzelali ogniem armatnim Prusacy, pewni, że mieści się tam siedziba rządu powstańczego. Trudno powiedzieć, czy mieli rację. Prawdopodobnie nigdy w tym miejscu nie rezydowali.

Co ciekawe, zamek był pierwszą na terenie Wielkopolski budowlą romantyczną. Nadano jej cechy gotyckie oraz fasadowy charakter obronny. Został założony na planie litery L i składał się z dwóch nierównej długości i szerokości skrzydeł zestawionych ze sobą pod kątem prostym. Ponadto, wybudowano także wieżę. By trafić do wyspy, należało przypłynąć łodzią, srogą zimą przedostać się można było na nią pieszo lub saniami.

Jezioro Góreckie położone jest w centrum Wiel­ko­pol­skie­go Par­ku Na­ro­do­we­go, oko­ło 5 km na pół­noc­ny za­chód od Mo­si­ny. Wyspę zamkową z ruiną zamku można podziwiać za darmo.

Na terenie tego miejsca zabronione jest wykonywanie zdjęć za pomocą dronu. Zdjęcia oraz nagranie opublikowane w artykule pochodzą od czytelnika.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Dostała zamek od brata jako prezent ślubny. Para młoda długo tam nie mieszkała. Dziś z zamku na wodzie pozostały ruiny. Co się stało? - Głos Wielkopolski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na grodzisk.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie